Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 lutego 2026 23:25
Reklama
Reklama

Cmentarz to przeżytek? Rewolucyjne zmiany w prawie pogrzebowym na horyzoncie

Czy wkrótce będziemy mogli rozsypać prochy bliskich w lesie lub trzymać urnę na kominku? Do Senatu trafiła petycja, która może wywrócić do góry nogami zasady, do których przywykliśmy od dekad. Polska stoi przed szansą na liberalizację przepisów pamiętających jeszcze czasy Gomułki.
Cmentarz to przeżytek? Rewolucyjne zmiany w prawie pogrzebowym na horyzoncie
Samorządy budują kolumbaria.

Autor: igryfino

Skansen przepisów: Prawo z 1959 roku kontra rzeczywistość

Obecnie polskie prawo jest bezlitosne: zmarły musi spocząć na cmentarzu. Koniec, kropka. Za rozsypanie prochów w "miejscu pamięci", trzymanie urny w domu czy pochówek na własnej działce grożą surowe konsekwencje – od wysokich grzywien po areszt.

Problem w tym, że obowiązująca ustawa pochodzi z 1959 roku. Wtedy kremacja była w Polsce pojęciem abstrakcyjnym (pierwsze nowoczesne krematorium ruszyło dopiero w 1993 r.). Dziś to jedna z najpopularniejszych form pożegnania, a prawo zwyczajnie za nią nie nadąża.

Co może się zmienić? Trzy filary petycji

Autor postulatów, które wpłynęły do Senatu, przekonuje, że Polacy chcą żegnać bliskich w zgodzie z naturą i własnymi przekonaniami, a nie sztywnym paragrafem.

1. Rozsypywanie prochów

Dopuszczenie możliwości pożegnania zmarłego w wyznaczonych miejscach: w lasach, parkach czy na otwartej wodzie. To standard znany m.in. z Holandii czy Szwajcarii.

2. Pochówek na własnej posesji

Możliwość złożenia urny na prywatnym terenie, o ile zostaną zachowane zasady sanitarne.

3. Cmentarze leśne i ekologiczne

Zamiast granitowych pomników – drzewa. Prochy trafiałyby do ziemi, a symbolem pamięci stawałaby się żywa roślina.

Branża podzielona: Wolność czy chaos?

Eksperci nie są zgodni co do tego, jak daleko powinna sięgać wolność wyboru.

„Branża jest gotowa na zmiany” Agnes Tołoczmańska (Fundacja Funerarium) podkreśla, że kremacja stała się powszechna i czas najwyższy, by prawo to uwzględniło. Podobnego zdania jest Krzysztof Wolicki (Polskie Stowarzyszenie Pogrzebowe), choć stawia wyraźną granicę przy prywatnych posesjach. Pyta retorycznie: „Co zrobimy, sprzedając działkę? Sprzedamy ją razem z nieboszczykiem?”.

Zdecydowanie bardziej sceptyczny jest Dariusz Dutkiewicz z Instytutu Branży Pogrzebowej i Cmentarnej. Ostrzega on przed scenariuszem czeskim, gdzie zbyt luźne przepisy doprowadziły do drastycznych sytuacji.

  • Problem porzuconych urn: Kto zajmie się prochami, gdy opiekun urny w domu sam umrze?
  • Ryzyko profanacji: Zdarzały się przypadki, że urny trafiały na śmietniki.

Podsumowanie: Gdzie leży złoty środek?

Polska stoi przed trudnym wyborem między poszanowaniem tradycji i godności zmarłych a nowoczesnym podejściem do ekologii i wolności jednostki. Czy „lasy pamięci” zastąpią tradycyjne nekropolie? Dyskusja w parlamencie dopiero się rozkręca.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

K 06.01.2026 22:24
Kary za trzymanie urny w domu to w ogóle jakiś żart. Dobrze, że chcą to znieść.

tradycjonalista 06.01.2026 20:11
A ja wolę tradycję. Cmentarz to miejsce z klimatem i historią, nie zmieniajmy wszystkiego na siłę.

gość 06.01.2026 19:03
Kary za trzymanie urny w domu to w ogóle jakiś żart. Dobrze, że chcą to znieść.

Aleks 06.01.2026 18:22
Pochówek na własnej działce? Pan Wolicki ma rację – to przepis na gigantyczne problemy prawne przy sprzedaży nieruchomości. Wyobraźcie sobie kupno domu z niespodzianką w ogrodzie... Absurd.

ekoś 06.01.2026 18:12
Wreszcie! Marzę o tym, żeby po śmierci moje prochy zasiliły młode drzewo, a nie gniły w betonowej skrzyni za kilkanaście tysięcy złotych. Cmentarz leśny to najpiękniejsza forma upamiętnienia, jaką mogę sobie wyobrazić.

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama