Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 stycznia 2026 01:38
Reklama
Reklama

Saunowy podwójny koszmar. Przypadek czy celowe działanie?

Gdy większość mieszkańców zapadała w głęboki sen, w mroku nocy budził się niszczycielski żywioł. Kiedy wszyscy myśleli o cieple domowego ogniska, ogień znajdował sobie zupełnie inne ujście. To nie był zwykły zbieg okoliczności – to był schemat, który zmroził krew w żyłach lokalnej społeczności bardziej niż grudniowy mróz.
Saunowy podwójny koszmar. Przypadek czy celowe działanie?
Akcja strażaków. Czerwone święta pod Toruniem. Tajemnicza fala ognia w gminie Lubicz.

Źródło: OSP

Czy to wadliwa technika, nieszczęśliwy zbieg okoliczności, czy może ktoś celowo bawił się z ogniem? Kiedy i gdzie do tego doszło?

Gdy zgasły wigilijne świece, zapłonęły sauny. Zagadka dwóch nocy w Lubiczu.

Pierwsze uderzenie: Świt w Wigilię
Wszystko zaczęło się w momencie, gdy pierwsze promienie słońca jeszcze nie zdążyły przebić się przez wigilijną mgłę. Była godzina 06:23. Podczas gdy w domach stygły ostatnie przygotowania do wieczerzy, na jednej z prywatnych posesji ciszę rozdarł trzask pękającego drewna.

Płonęła zewnętrzna sauna. Konstrukcja, która miała służyć relaksowi, w kilka chwil zamieniła się w pochodnię. Na ratunek ruszyli strażacy z JRG nr 3 oraz OSP KSRG Złotoria. Ogień udało się opanować, a dym rozwiał się nad okolicą, zostawiając po sobie jedynie zapach spalenizny i niepokój. Wtedy jeszcze wszyscy wierzyli, że to nieszczęśliwy wypadek przy pracy, tragiczny traf w ten wyjątkowy dzień.

Drugie uderzenie: Przekleństwo Bożego Narodzenia
Mija niespełna doba. Emocje po wigilijnej kolacji opadły, a mieszkańcy ułożyli się do snu po dniu pełnym wrażeń. Jednak spokój trwał krótko. Dokładnie o 04:27 rano, w samo Boże Narodzenie, niebo znów rozświetliła złowroga łuna.

Tym razem scenariusz był jeszcze groźniejszy. Ogień nie trawił wolnostojącej konstrukcji na zewnątrz, lecz uderzył w saunę znajdującą się wewnątrz budynku gospodarczego. Skala zagrożenia była ogromna. Do walki z żywiołem rzucono potężne siły – aż 7 zastępów straży pożarnej. Syreny wozów z JRG nr 3, Lubicza, Gronowa, Rogówka, Rogowa, Młyńca Pierwszego i Grębocina przecinały świąteczną ciszę, niosąc ratunek tam, gdzie ogień próbował odebrać świąteczny spokój.

Niepokojąca układanka
Dwa pożary. Dwie sauny. Ta sama gmina. Odstęp zaledwie 22 godzin. Czy to możliwe, by los był aż tak przewrotny?

Dziś już wiemy, gdzie rozegrał się ten dramatyczny spektakl. Miejscem akcji była gmina Lubicz pod Toruniem. Pierwszy akt rozegrał się 24 grudnia 2025 roku w Kopaninie, drugi – zaledwie dzień później, 25 grudnia w Krobi.

-Lokalni mieszkańcy i służby zwrócili uwagę na rzadko spotykany zbieg okoliczności – dwa podobne pożary w tej samej gminie w ciągu zaledwie 24 godzin – słyszymy od świadków zdarzeń.

Bilans strat i pytania bez odpowiedzi
Choć straty materialne są dotkliwe, w tej niemal kryminalnej historii jest jeden pozytywny aspekt: nikt nie odniósł obrażeń. Strażacy, walcząc z czasem i żywiołem, zdołali zapobiec tragedii ludzkiej.

Jednak w głowach wielu osób pozostaje pytanie: co tak naprawdę wydarzyło się podczas tych świątecznych nocy? Czy to wadliwa technika, nieszczęśliwy zbieg okoliczności, czy może ktoś celowo bawił się z ogniem? Odpowiedzi na te pytania będą teraz szukać śledczy, analizując każdy spalony fragment drewna w gminie, w której święta 2025 roku zapamiętane zostaną pod znakiem syren i dymu.

Zdjęcia (KM PSP w Toruniu) z akcji w fotogalerii.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NN 07.01.2026 12:59
Łączyć może ten sam czynnik...

Antoni Dwawybuchy 05.01.2026 21:59
Przypadek? Nie sądzę.

stulejorz gryfinski 05.01.2026 19:40
ale bym sobie kielbaske opalil w takich realiach az by stulejka wyszla z goronca

kryminalna zagadka 05.01.2026 01:42
Zwróćcie uwagę na godziny: 06:23 i 04:27. Moment, w którym wszyscy najgłębiej śpią, a na ulicach jest zupełnie pusto. Jeśli to nie awaria techniczna, to mamy do czynienia z kimś, kto bardzo dobrze zaplanował te akcje. Dziwne, że akurat sauny – czyżby jakiś nowy motyw dla śledczych? Brzmi jak scenariusz na niezły film, tyle że to dzieje się u nas za płotem.

pkt 05.01.2026 01:26
Wigilia i Boże Narodzenie – godziny niemal identyczne. Ktoś tu chyba urządził sobie 'polowanie' na sauny.

ogień 05.01.2026 00:48
Sauna "na gorąco" w wersji ekstremalnej... Dobrze, że nikt nie zginął, ale straty muszą być ogromne.

technik elektronik 04.01.2026 23:11
Zanim zaczniemy szukać podpalacza, warto sprawdzić, czy te sauny nie były od tego samego producenta albo czy nie montowała ich ta sama firma. W święta sprzęt często pracuje na pełnych obrotach, bo zjeżdża się rodzina. Jeśli instalacja była źle dobrana, to o zwarcie nietrudno. Choć dwa razy pod rząd w jednej gminie to faktycznie ewenement na skalę kraju.

kret 04.01.2026 23:09
Dwa pożary w dwie doby? W tej samej gminie? Nie wierzę w takie przypadki. Pachnie mi to grubszą sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: TorTreść komentarza: Brawo Zielone Wrzosy! Tak się buduje lokalną społeczność. Strażacy jak zwykle niezawodni – nie tylko gaszą pożary, ale i dbają o frajdę dla młodych. Mam nadzieję, że w sobotę pogoda dopisze i widzimy się na ślizgawce!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:35Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: królikTreść komentarza: Kolejny "as", który myślał, że jest ponad prawem. Najpierw wyprzedza radiowóz na podwójnej, a potem strzela z siebie ofiarę i ucieka. Zero litości dla pijaków za kółkiem.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:14Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BoskoTreść komentarza: Inicjatywa super, tylko mam nadzieję, że lód będzie regularnie odśnieżany i wyrównywany. Sam wylew to połowa sukcesu, ktoś musi o to dbać codziennie, żeby dało się jeździć. Kto zajmie się konserwacją tafli na Bosko?Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:12Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama