Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 stycznia 2026 22:35
Reklama
Reklama

Groźne zdarzenie na drodze. Śliska nawierzchnia i marznące opady przyczyną wypadku

Zdradliwa aura i marznące opady doprowadziły do groźnie wyglądającego zdarzenia. Kierowca czerwonej osobówki wpadł w pułapkę gołoledzi, tracąc panowanie nad pojazdem i z impetem uderzając w bariery ochronne.
Groźne zdarzenie na drodze. Śliska nawierzchnia i marznące opady przyczyną wypadku

W drugi dzień świąt Bożego Narodzenia na autostradzie A1 doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Na wysokości 135. kilometra trasy, tuż przed zjazdem na Turzno, samochód osobowy uderzył w bariery energochłonne. Przyczyną były fatalne warunki atmosferyczne i gołoledź.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 26 grudnia 2025 roku, około godziny 17:12. Kierowca czerwonego samochodu osobowego, jadący pasem w kierunku Łodzi, stracił panowanie nad pojazdem na śliskiej nawierzchni. Auto z dużą siłą uderzyło w bariery ochronne, co doprowadziło do poważnych uszkodzeń przodu pojazdu.

Trudne warunki na drodze
Jak informują służby ratunkowe, bezpośrednią przyczyną zdarzenia była nagła zmiana warunków pogodowych. Marznące opady deszczu spowodowały wystąpienie gołoledzi, co na trasach szybkiego ruchu jest szczególnie niebezpieczne. Mimo groźnie wyglądających zniszczeń auta, kierowca miał sporo szczęścia.

– Jedna osoba została przebadana na miejscu przez Zespół Ratownictwa Medycznego. Na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń, a zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję. Straty są głównie finansowe – informują ratownicy.

Akcja służb
Na miejscu natychmiast pojawiły się jednostki ratownicze, które zabezpieczyły teren i uprzątnęły pozostałości po zderzeniu, aby przywrócić drożność autostrady. W działaniach brały udział:

OSP KSRG Gronowo

OSP Turzno

Zespół Ratownictwa Medycznego

Policja

Co to było

Q zdarzeniu uczestniczyła Mazda 3 (III generacji) w charakterystycznym dla tej marki czerwonym kolorze. Patrząc na skalę zniszczeń, siła uderzenia była bardzo duża. Widać całkowitą destrukcję przodu. Pas przedni samochodu przestał praktycznie istnieć. Zderzak oraz atrapa chłodnicy zostały rozbite w drobny mak. Maska silnika została gwałtownie wygięta w tzw. „harmonijkę” i uniesiona do góry, co świadczy o przyjęciu potężnej energii uderzenia przez strefę zgniotu.

Chłodnica została całkowicie wyrwana z mocowań i leży na asfalcie przed pojazdem. Widoczne są zwisające przewody i wycieki płynów eksploatacyjnych. Do tego oba przednie reflektory zostały kompletnie zniszczone.

Można przypuszczać, że uszkodzeniu uległy podłużnice oraz wzmocnienie czołowe. Poważnie ucierpiały też elementy osprzętu silnika znajdujące się w przedniej części komory.

Apel do kierowców
Służby drogowe oraz policja apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i dostosowanie prędkości do aktualnie panujących warunków. Przy temperaturach oscylujących wokół zera i marznących opadach, jezdnia w ułamku sekundy może zamienić się w tzw. „szklankę”, co drastycznie wydłuża drogę hamowania i ogranicza sterowność pojazdu.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Winter 03.01.2026 23:35
Nadal jest ślisko. ZIma trzyma.

sam 27.12.2025 22:59
Bigos na drodze.

ha 27.12.2025 20:25
Zobaczymy co dalej...

koper 27.12.2025 20:02
Patrząc na zdjęcia zniszczonego samochodu, trudno uwierzyć, że to zdarzenie nie zakończyło się tragedią. Na śliskiej jak lodowisko trasie w kierunku Łodzi doszło do niebezpiecznego wypadku, w którym auto osobowe zostało niemal całkowicie rozbite o elementy infrastruktury drogowej. Na miejscu natychmiast zjawiły się zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego.

oho 27.12.2025 19:39
Lodowa pułapka pod Turznem zebrała swoje żniwo. Fatalne warunki drogowe sprawiły, że kierowca osobowego auta stał się bezradny wobec śliskiej nawierzchni, co zakończyło się widowiskowym uderzeniem w bariery. Mimo poważnych uszkodzeń maszyny, bilans medyczny zdarzenia okazał się wyjątkowo łaskawy.

Abo 27.12.2025 18:25
Ludzie, noga z gazu! Wczoraj wieczorem na tym odcinku była prawdziwa szklanka. Sam jechałem tamtędy godzinę wcześniej i mimo dobrych opon auto pływało. Szczęście w nieszczęściu, że kierowcy nic się nie stało, bo patrząc na zdjęcia, uderzenie w bariery było potężne. Blachę się wyklepie albo kupi nową, życie jest tylko jedno.

strażak 27.12.2025 18:21
Otwarta klapa bagażnika to jest to standardowa procedura po wypadku - odłączenie akumulatora,

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: EmilaTreść komentarza: Ogromna tragedia dla właścicieli, nawet jeśli to 'tylko' domek letniskowy, to przecież czyjś majątek i wspomnienia. Dobrze, że zdrowie dopisało i straż zdążyła na czas. Dużo sił dla poszkodowanych w odbudowie!Data dodania komentarza: 6.01.2026, 22:26Źródło komentarza: Groźny pożar zajął zamieszkały domek na działkachAutor komentarza: KTreść komentarza: Kary za trzymanie urny w domu to w ogóle jakiś żart. Dobrze, że chcą to znieść.Data dodania komentarza: 6.01.2026, 22:24Źródło komentarza: Cmentarz to przeżytek? Rewolucyjne zmiany w prawie pogrzebowym na horyzoncieAutor komentarza: TadekTreść komentarza: Życia nie wróci.Data dodania komentarza: 6.01.2026, 20:56Źródło komentarza: Tragedia na skrzyżowaniu. Nie żyje osoba potrącona przez ciężarówkęAutor komentarza: tradycjonalistaTreść komentarza: A ja wolę tradycję. Cmentarz to miejsce z klimatem i historią, nie zmieniajmy wszystkiego na siłę.Data dodania komentarza: 6.01.2026, 20:11Źródło komentarza: Cmentarz to przeżytek? Rewolucyjne zmiany w prawie pogrzebowym na horyzoncieAutor komentarza: robić przeglądyTreść komentarza: Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Zimą w domkach letniskowych często przyczyną jest nieszczelny kominek albo zwarcie starej instalacji, gdy ktoś chce się dogrzać. Niech to będzie przestroga dla innych właścicieli, żeby robić regularne przeglądy.Data dodania komentarza: 6.01.2026, 19:52Źródło komentarza: Groźny pożar zajął zamieszkały domek na działkachAutor komentarza: Zdziwiony.Treść komentarza: O co chodzi z tym Toruniem?Data dodania komentarza: 6.01.2026, 19:06Źródło komentarza: Groźny pożar zajął zamieszkały domek na działkach
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama