Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 09:01
Reklama
Reklama

Film „Dom dobry” ruszył skałę. Ofiary zaczęły masowo dzwonić po pomoc

Film Wojciecha Smarzowskiego nie tylko wywołał gorącą dyskusję o przemocy domowej, ale też ośmielił wiele osób. Organizacje pomocowe odbierają znacznie więcej telefonów i maili.
Film „Dom dobry” ruszył skałę. Ofiary zaczęły masowo dzwonić po pomoc

Autor: materiały prasowe

„Dom dobry” w kinach obejrzało już 310 678 widzów. To brutalny, wstrząsający obraz przemocy domowej, która nie jest otoczona aurą patologii, ale dzieje się właśnie w porządnym polskim domu. 

Film pokazuje, jak bardzo ofiara przemocy potrafi być bezradna. Pokazuje też, że nie musi się poddawać agresorowi. Tego jednak nie zdradzajmy do końca – zostawmy to osobom, które filmu jeszcze nie widziały.

Więcej telefonów

„Dom dobry” przyniósł zaskakujący efekt społeczny. Ośmielił wiele osób do szukania pomocy.

– Są dni, w które otrzymujemy dwa razy więcej telefonów niż zwykle. Miesięcznie zgłasza się do nas ok. 130-150 kobiet. Szacujemy, że w listopadzie tych zgłoszeń może być ponad 200. Korelacja czasowa jest jednoznaczna. Jedna z dyżurantek powiedziała mi, że rozmawiała z kilkoma kobietami, które zgłosiły się do nas po obejrzeniu „Domu dobrego”. Domyślamy się, że także inne osoby dzwonią do nas pod wpływem seansu filmu Smarzowskiego – mówi „Gazecie Wyborczej” Joanna Gzyra-Iskandar z Feminoteki.

Podobne informacje płyną ze Stowarzyszenia na Rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”, które właśnie rozpoczyna kampanię „Nie wydaje Ci się”.

I więcej maili

„Produkcja, szeroko komentowana po premierze, pokazała, że przemoc dzieje się nie tylko w „patologicznych” środowiskach, lecz także w domach, które z zewnątrz wydają się zwyczajne. To właśnie po emisji filmu odnotowano wyraźny wzrost kontaktów kierowanych do organizacji pomocowych – o 50 procent zwiększyła się liczba wiadomości mailowych do poradni, a o 40 proc. liczba połączeń na infolinię Ogólnopolskiego Pogotowia Niebieska Linia. Dla wielu osób film stał się momentem rozpoznania i impulsem do wyciągnięcia ręki po pomoc” – podaje Stowarzyszenie.

A dane są przerażające. W 2024 roku w Polsce otwarto 59 174 procedury Niebieskiej Karty – średnio 170 dziennie, czyli około sześć na godzinę.

Wróćmy jednak do filmu. 

– Wiele kobiet widzi siebie w postaci granej przez Agatę Turkot. Odważają się, żeby poszukać pomocy. To ważne, aby ten temat trafiał do dyskusji publicznej; żeby przypominać o tym, czym jest przemoc i gdzie szukać wsparcia – podkreśla Joanna Gzyra-Iskandar.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

aha 30.11.2025 14:50
To prawda...

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama