Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 20:19
Reklama
Reklama

Ostateczne rozstrzygniecie sprawy zabójcy prezydenta Pawła Adamowicza

Zabójca prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza nie złożył kasacji do Sądu Najwyższego. To oznacza koniec sprawy Stefana Wilmonta.
Ostateczne rozstrzygniecie sprawy zabójcy prezydenta Pawła Adamowicza

Autor: screen X

Do tego mordu doszło 13 stycznia 2019 roku. To wtedy Stefan Wilmont zaatakował nożem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. 

Platforma Obywatelska mnie torturowała

Trwał Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zabójca wdarł się na scenę i dokonał zamachu na oczach milionów widzów.

Zabójca wykrzyczał ze sceny: – Halo! Halo! Nazywam się Stefan Wilmont. Siedziałem niewinny w więzieniu. Siedziałem niewinny w więzieniu. Platforma Obywatelska mnie torturowała. Dlatego właśnie zginął Adamowicz.

Dzień później prezydent Gdańska zmarł w szpitalu.

Przed zabójstwem Wilmont siedział ponad pięć lat w więzieniu. Współwięźniom opowiadał, że po wyjściu jeszcze tu wróci i tym razem „na zawsze”. Zabójca opuścił więzienie w grudniu 2018 roku, a w styczniu 2019 zaatakował prezydenta Adamowicza.

Sędzia: Chciał, żeby Jarosław Kaczyński był dyktatorem Polski

W 2023 r. Wilmont został skazany na dożywocie. Odwołał się od wyroku do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Ten podtrzymał wcześniejsze orzeczenie. 

Obrońca mężczyzny liczył na uchylenie wyroku dożywocia lub umorzenie sprawy z powodu niepoczytalności sprawcy. W grę wchodziło także nadzwyczajne złagodzenie kary.

Sąd jednak ocenił, że Paweł Adamowicz nie był przypadkową ofiarą. Że jego zabójca chciał zabić polityka PO. 

– Platforma Obywatelska była dla niego złem i chciał, żeby Jarosław Kaczyński był dyktatorem Polski – mówił sędzia Włodzimierz Brazewicz.

I tłumaczył, że Wilmont siedząc wcześniej w więzieniu zapowiadał, że wyjedzie do Gdańska, bo „tu rządzi Platforma Obywatelska”. 

Ten wyrok zapadł 23 stycznia 2024 r. Skazanemu przysługiwało jeszcze prawo kasacji. 

Nie złożył kasacji do Sądu Najwyższego w terminie

Teraz jego sprawa ostatecznie dobiegła końca, bo nie złożył – jak się dowiedziało Radio Gdańsk – kasacji do Sądu Najwyższego w terminie. Próby adwokata Wilmonta o przywrócenie terminu okazały się bezskuteczne.

A to oznacza, że nie przysługuje mu już prawo odwołania od wyroku. To ostatecznie kończy sprawę zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

!!! 30.11.2025 14:56
Infamia!

Daria 30.11.2025 22:41
Dokładnie. To dziki zwierz.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama