Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 19:53
Reklama

Tłuczone i frytki z Niemiec. Polskę zalewają zagraniczne ziemniaki

Polscy rolnicy są załamani, bo mają kłopot ze sprzedaniem uprawianych przez siebie ziemniaków. Mówią, że to przez import z Niemiec.
Tłuczone i frytki z Niemiec. Polskę zalewają zagraniczne ziemniaki

Autor: Canva

Ceny ziemniaków w sklepach i na targach są obecnie bardzo niskie. 

– Kilogram kosztuje 1,60 zł i to pierwsza lepsza cena z osiedlowego sklepu, bo jak się poszuka, można kupić jeszcze taniej. Wpadłam na pomysł, że na zimę kupię dużo ziemniaków, dopóki są tak tanie. Tak jak przed laty robili to moi rodzice i trzymali je w piwnicy – mówi pani Dominika.

Tanie ziemniaki

Ceny są niskie, a polscy rolnicy narzekają, że nie mogą zarobić. Dodatkowo wskazują na zagraniczną konkurencję. 

„Zbiory ziemniaków w 2025 r. wyniosły 6,8 mln ton, podczas gdy zużycie roczne nie przekracza 6 milionów ton” – „Fakt” cytuje oficjalne dane zawarte w odpowiedzi na interpelację poselską.

Mamy w Polsce nadprodukcję, a sytuację producentów pogarsza import. Trzeba zaznaczyć, że nie ten z Ukrainy, bo z tego kraju do UE nie można sprzedawać ziemniaków.

Niemieckie kartofle królują

Od stycznia do lipca 2025 roku sprowadzono do Polski 165,16 tys. ton ziemniaków. Towar napływał z 24 krajów.

„Największymi dostawcami ziemniaków, uwzględniając pierwsze siedem miesięcy 2025 roku, pozostają Niemcy, Holandia i Francja. Szczególnie wysoka ilość towaru została sprowadzona z Niemiec. Nasi zachodni sąsiedzi wyeksportowali do Polski 98,05 tys. ton bulw. Holandia sprzedała z kolei 13,23 tys. ton towaru, natomiast import z Francji przedstawia się na poziomie 10,68 tys. ton” – wylicza portal topagrar.pl.

I dodaje, że na liście importerów są także: Grecja, Egipt, Hiszpania czy Cypr.

„Wydatki na ziemniaki spoza Polski rosną z miesiąca na miesiąc. Ogółem, biorąc pod uwagę okres od stycznia do lipca 2025 roku, sprowadzono towar, za który lokalni odbiorcy zapłacili 267,83 mln zł. Dostawcom z Niemiec udało się przy tym zyskać 128,08 mln zł. Ziemniaki z Holandii kosztowały 30,09 mln zł, natomiast towar sprowadzony z Grecji został zakupiony za 21,3 mln zł” – czytamy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pyrka 21.11.2025 21:46
Za wysokie koszty produkcji.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!