Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 09:07
Reklama
Reklama

Sprawa krzyża w urzędzie. Wyrok sądu jeszcze nieprawomocny

Wojewoda, który ze ściany w jednej z sal urzędu polecił usunąć krzyż, nie przekroczył swoich uprawnień. Tak orzekł sąd pierwzej instancji, który uznał, że „urząd to nie kościół, a sala kolumnowa to nie ołtarz”.
Sprawa krzyża w urzędzie. Wyrok sądu jeszcze nieprawomocny
Wojewoda Krzysztof Komorski

Autor: Facebook/Canva

– Przeniesienie krzyża nie może obrażać uczuć religijnych w urzędzie, bowiem nie jest to miejsce kultu, sprawowania obrzędów. Jest wyrazem tradycji, kultury, ale nie religii – powiedział sędzia Bernard Domaradzki, uniewinniając wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego (KO) z zarzutu przekroczenia uprawnień i obrazy uczuć religijnych.

Tak kończy się długa i głośna sprawa o krzyż.

Zmiana przed Bożym Narodzeniem

Krzysztof Komorski został wojewodą w grudniu 2023 roku. Jedną z jego pierwszych decyzji było zdjęcie krzyża w Sali Kolumnowej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego i przeniesienie go do innego pomieszczenia. Ta decyzja od razu wywołała burzę. Tym bardziej, że Komorski zrobił, co zrobił, tuż przed Bożym Narodzeniem.

– I nie ma mowy o zdejmowaniu krzyża w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim, włącznie z moim gabinetem, bo jestem osobą wierzącą. Krzyż został przeniesiony z jednej z kilkudziesięciu sal, żeby była ona dostępna dla wszystkich i wolna od symboli religijnych – tłumaczył się wojewoda kilka dni później.

Doniesienie radnego z PiS i proces karny

Doniesienie na Komorskiego złożył Tytus Czartoryski, radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego z PiS. 

– Usuwanie krzyża z przestrzeni publicznej to jest zamach na istnienie państwa polskiego, na wielowiekową tradycję i uczucia religijne całego narodu – tłumaczył.

Początkowo prokuratura umorzyła sprawę, ale radny PiS się nie poddawał i ostatecznie odbył się proces karny, w wyniku którego wojewoda mógł zostać skazany.

Wyrok za krzyż. Urząd to nie kościół

Sędzia Bernard Domaradzki stwierdził, że „urząd to nie kościół, a sala kolumnowa to nie ołtarz”. I zaznaczył, że nie ma w Polsce przepisów regulujących obecność symboli religijnych w urzędach państwowych.

Wyrok sądu jest nieprawomocny. Oskarżyciele zapowiedzieli już odwołanie.

– Nie czuję się wygrany i nie traktuję tego jako osobistego triumfu. Natomiast czuję, że administracja publiczna powinna stać na straży prawa, porządku i trzymać się faktów, nie służyć niczyjej narracji – ani indywidualnej, ani partyjnej – tak skomentował wyrok wojewoda Komorski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

I instancja 18.11.2025 21:50
Daję jeszcze słowo, ze to nie koniec.

Tomek 18.11.2025 22:55
No tak, będzie jeszcze druga instancja, a potem pewno jeszcze apelacja.

Kosmita 19.11.2025 08:05
A na końcu stosowny edykt Jego Wysokości Naczelnego Kibola Rzeczypospolitej.

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama