Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 20:10
Reklama

Kaucja sobie, a my sobie? To się nie opłaca naszej kieszeni

Czy jeśli zlekceważymy system kaucyjny i nadal będziemy wrzucali plastikowe butelki do żółtych pojemników, to grozi nam za to mandat? I w jakiej wysokości?
Kaucja sobie, a my sobie? To się nie opłaca naszej kieszeni

Autor: Canva

Zapewne wielu osobom nie będzie się chciało zbierać, przechowywać i zwracać opakowań oznaczonych kaucyjnym logo w sklepach lub butelkomatach. 

Czy w takim wypadku będą mogli wyrzucać je tak, jak to robili dotychczas?

Taką kaucję doliczą nam do ceny napoju

Przypomnijmy zatem, co kryje się pod określeniem system kaucyjny i jakie opakowania objęte są kaucją? 

System kaucyjny polega na tym, że klient, kupując towar w szklanej lub plastikowej butelce albo w puszce, zapłaci za niego więcej. Bo sklep doliczy mu kaucję. Otrzyma ją z powrotem, gdy opakowania zwróci:

  • butelki z plastiku o pojemności do 3 litrów (kaucja 0,50 zł),
  • szklane butelki do 1,5 litra (1 zł),
  • aluminiowe puszki do 1 litra (0,50 zł).

Jeśli więc kupimy napój w opakowaniu oznaczonym logo kaucyjnym, to musimy, czy możemy zwrócić go w sklepie czy po prostu wyrzucić do śmietnika?

Robić tak możemy, ale czy powinniśmy?

W materiałach dotyczących systemu kaucyjnego na stronie Ministerstwa Klimatu i Środowiska – jak podaje Infor.pl – nie ma wzmianki o grożących karach za pozbywanie się opakowań objętych tym systemem w dotychczasowy sposób

Jeśli je tam wrzucimy, to butelki PET czy puszki nadal będą trafiać do recyklingu dzięki gminnym punktom zbiórki. Ale chociaż możemy to robić, nie oznacza to, że powinniśmy. Bo istotą system kaucyjnego jest zmniejszanie ilości odpadów.

Poza tym – podkreśla serwis – rezygnując z udziału w systemie kaucyjnym, tracimy pieniądze. Bo kupując napoje, zapłacimy za nie więcej, bo z doliczoną kaucją. I jeśli butelki po tym napoju nie zwrócimy do sklepu – kaucja przepadnie. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TW 06.11.2025 13:00
Każdy sobie rzepkę skrobie.

key 06.11.2025 11:26
Ludzie są różni

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!