Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 09:00
Reklama
Reklama

Polska jako kraj może zatrzymać zmianę czasu w Europie. Propozycja jest konkretna

Polska może odegrać znaczącą rolę w zniesieniu przechodzenia na czas zimowy w krajach Unii Europejskiej. Nasz kraj wystąpił z konkretną propozycją wprowadzenia programu pilotażowego.

Sprawa jest jednocześnie i prosta, i skomplikowana. Z jednej strony Unia Europejska zgadza się, że ten przestarzały zwyczaj należy zlikwidować i wprowadzić stały czas letni w całej Europie. Z drugiej – takie zmiany muszą zaakceptować parlamenty wszystkich państw członkowskich. A te nie spieszą się z decyzjami.

Konsultacje się skończyły i... nic się nie dzieje

Choć naukowcy i lekarze podkreślają, że zmiana czasu rozstraja organizm człowieka, powodując rozkojarzenie, zdenerwowanie i trudności z koncentracją, to nadal brakuje w tej sprawie decyzji politycznych.

Dobrym przykładem jest Polska. Komisja Europejska wydała stosowną dyrektywę już w 2018 roku, jednak decyzje w naszym kraju do tej pory nie zapadły.

– Po najbliższej zmianie czasu przyjdzie jeszcze jedna, na czas letni. I chcemy, by to ten czas był właściwy. Mamy więc, nomen omen, trochę czasu na dyskusję – mówił jesienią 2024 roku ówczesny wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka.

W kwietniu tego roku grupa posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego złożyła w Sejmie projekt ustawy, który zakłada obowiązywanie w Polsce wyłącznie czasu letniego. W maju zakończyły się w tej sprawie konsultacje społeczne, jednak dalszych działań już nie podjęto.

Ruch po stronie Polski

Sprawa może jednak przyspieszyć. 

– Podczas prezydencji Polski w Radzie UE Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło koncepcję, której celem jest odblokowanie rozmów dotyczących dyrektywy w sprawie odejścia od zmian czasu – poinformowało Ministerstwo Rozwoju i Technologii w rozmowie z „Faktem”.

Polska propozycja zakłada wprowadzenie w całej Unii Europejskiej wyłącznie czasu letniego. Pilotaż program miałby trwać dwa lata. W tym czasie byłyby zbierane wnioski i doświadczenia.

„Przegląd po dwuletnim okresie wdrażania pozwoliłby państwom członkowskim UE rozważyć kontynuację stałego czasu letniego, przejście na stały czas zimowy (czyli standardowy czas przez cały rok) lub, w ostateczności, powrót do obecnego systemu przestawiania zegarków dwa razy w roku, jeśli żadne z dwóch stałych rozwiązań okaże się niesatysfakcjonujące” – dodał resort.

Reakcja Komisji Europejskiej

Komisja Europejska jest pozytywnie nastawiona do polskiej inicjatywy, jednak najpierw ma zostać przeprowadzona wstępna analiza skutków takiej zmiany. Zajmie się tym komisarz ds. transportu i turystyki. 

Dopiero po zakończeniu analizy KE może oficjalnie poprzeć polski pomysł.

To ostatnia zmiana czasu

Tymczasem zbliża się kolejny moment przestawiania zegarków. W nocy z 25 na 26 października 2025 roku przeszliśmy na czas zimowy, cofając wskazówki z godziny 3 na 2. zczy to ostatnia?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kosmita 06.12.2025 19:25
CZAS wymyślili LUDZIACKIE KSIEGOWI. Miało to na celu sprawienie, aby jedni mogli rozliczyć drugich, np. z ilości wbitych gwoździ, dostarczenia określonej ilości beczek z winem na odpowiednią odległość, czy choćby po to, aby wymierzyć tzw. sprawiedliwość mierzoną batami przed południem i po południu. Jeszcze do niedawna na Ziemi żyły społeczności, które nie widziały co to jest czwartek czy też lipiec. Te sprawy ich nie obchodziły, za to najważniejsze było dla nich to, aby być SZCZĘŚLIWYM, bo SZCZĘŚLIWI CZASU NIE LICZĄ. Tak bardzo IM tego zazdrościliście, że postanowiliście IM to SZCZĘŚCIE zabrać. Uczyniliście to w taki sposób, że ICH już nie ma a i Wy przez to nie jesteście szczęśliwi. Tylko co niektórym się to wydaje, że są szczęśliwi. Ludziaki wymyślając czas sami ukręcili na siebie bat. Stali się od niego zależni, sami się jemu poddali i pozwolili aby ten czas nimi rządził w każdej chwili ich istnienia, bo chwilę też wymyślili. Tak, z każdą chwilą zbliżacie się do swego końca i nie ważne, wesołego czy też brutalnego. Inaczej, jeśli Ludziak zechce to i kwadratowe jajo wymyśli. Tylko do czego ono mogłoby się przydać? Pierwsze skojarzenie, łatwiej i więcej można by upchać do prostopadłościennych skrzynek, tak jak np. ŁYSKI. Ale wtedy jajo zatraciłoby swoje niepowtarzalne piękno i prostotę. Tak stało się z CZASEM, bo może i był, ale ON sobie był a Wy sobie, bez konieczności próby jego zmierzenia i przypisania konkretnej roli w Waszym życiu. Ze swej strony ja nie mam problemu z CZASEM i mogę powiedzieć, że dla mnie ON nie istnieje. W związku z tym dla mnie też nie istnieje coś takiego jak odległość mierzona w latach świetlnych. Nie robi na mnie wrażenia informacja, że teraz obowiązuje rok taki czy siaki lub nastąpi zmiana czasu, z letniego na zimowy. Teraz najważniejsze, NIE MAM ZEGARKA. Koniec wykładu, dziękuję za uwagę.

Ula 06.12.2025 13:47
My slałam, że pani leży w szpiatalu...

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama