Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 09:29
Reklama
Reklama

Laweta jechała po auto. Zapaliła się podczas jazdy

Ogień buchnął spod maski autolawety gdy kierowca jechał przez miejscowość. Sprawa się w miarę szybko skończyła, ale gdyby kierowca wiózł inne auto z wypadku? To stawia pytanie o sprawność pojazdów, które mają nieść pomoc innym kierowcom.
Laweta jechała po auto. Zapaliła się podczas jazdy
Akcja po przyjeździe strażaków.

Źródło: OSP Złotoria,

To był niewątpliwie niebezpieczny incydent, podczas którego autolaweta zapaliła się w trakcie jazdy. Ogień pojawił się niespodziewanie pod maską pojazdu, co zmusiło kierowcę do natychmiastowego wezwania służb ratunkowych. 

Zgłoszenie o zdarzeniu szybko trafiło do straży pożarnej, w wyniku czego na miejsce przybyły dwa zastępy straży – jeden z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3 w Toruniu oraz przedstawiciele Ochotniczej Straży Pożarnej w Złotorii. Po dotarciu na miejsce, strażacy niezwłocznie podjęli działania mające na celu opanowanie sytuacji. Zabezpieczyli teren wokół incydentu, co było kluczowe dla zapewnienia bezpieczeństwa osób znajdujących się w pobliżu. 

Podczas akcji gaśniczej, strażacy skierowali prąd wody na ognisko pożaru, skutecznie tłumiąc płomienie. Następnie przystąpili do schładzania komory silnika autolawety, co miało na celu zapobieżenie ponownemu zapłonowi. 

Ważna informacja to fakt, że w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń, co świadczy o sprawnym działaniu zarówno kierowcy, jak i jednostek straży pożarnej. Dzięki szybkiemu reagowaniu oraz profesjonalnemu podejściu strażaków, pożar został szybko opanowany, a zagrożenie dla osób postronnych zminimalizowane. To incydentu doszło ponad 2 tygodnie.

Ostatecznie sytuacja została rozwiązana bez większych konsekwencji, jednak zdarzenie to przypomina o konieczności regularnych przeglądów technicznych oraz odpowiedniej dbałości o stan pojazdów, zwłaszcza tych, które są przystosowane do transportu innych aut.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zawodowy kieorwca 16.09.2025 10:56
Każdemu może się zdarzyć, czego oczywiście nie życzę.

pech 16.09.2025 08:00
Pechowiec.

pikawa 15.09.2025 21:33
Pewno to stary merzedes.

kiero 15.09.2025 21:50
IVECO

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama