Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 09:29
Reklama
Reklama

Drony nad Polską. Psycholog radzi, jak nie dać się lękowi i zachować spokój w obliczu zagrożenia

Drony nad Polską zaniepokoiły, a nawet wystraszyły wielu Polaków. – Nie możemy udawać, że nic się nie dzieje – mówi psycholog. I podpowiada, jak sobie radzić z lękiem.
Drony nad Polską. Psycholog radzi, jak nie dać się lękowi i zachować spokój w obliczu zagrożenia

Autor: Canva

– Musimy znaleźć sposoby, które pozwolą nam zachować zdolność do jasnego myślenia i działania – podkreśla w rozmowie z Medonetem Maciej Kalaman, psycholog i psychoterapeuta.

Lęk nie może nas sparaliżować

Obawy Polaków po tym, jak rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną, próbował uspokoić premier Donald Tusk.

– Nie ma powodu do paniki, życie będzie toczyło się normalnie. Będziemy informować obywateli o wszystkich zdarzeniach, żeby była jasność co do tego, co dzieje się na polskim niebie, na polskiej granicy – mówił.

Takie słowa nie zawsze jednak wystarczają, żeby złagodzić lęk, który pojawia się w sytuacjach zagrożenia. Maciej Kalaman podkreśla, że to naturalna reakcja.

– Rosja od początku wojny w Ukrainie testuje nasze granice, zarówno te fizyczne, jak i psychiczne. Ostatnie wydarzenia to kolejny przykład takiego działania. Lęk, który odczuwamy, nie jest niczym dziwnym, ale ważne jest, żeby nie pozwolić mu nas sparaliżować – mówi psycholog.

Trzeba zachować jasność myślenia

Lęk pełni w naszym organizmie ważną funkcję – sygnalizuje, że coś wymaga naszej uwagi i przygotowania. Kluczowe jest jednak, aby nie pozwolić, by strach przejął kontrolę nad naszym życiem. 

– Nie możemy ignorować tego, co się dzieje, ale musimy znaleźć sposoby, które pomogą nam zachować zdolność do jasnego myślenia i działania – tłumaczy Kalaman.

I proponuje metodę trzech kroków, która pomaga oswoić lęk i odzyskać poczucie kontroli.

Metoda trzech kroków

1. Zidentyfikuj swoje obawy

Zadaj sobie pytanie: Czego dokładnie się boję? Nazwanie lęku zmniejsza jego siłę. Zamiast myśleć ogólnie o „wojnie”, spróbuj określić konkretne scenariusze, które budzą twój niepokój, np. przerwy w dostawie prądu czy konieczność ewakuacji.

2. Skup się na faktach

Oceń, co jest realnym zagrożeniem, a co jedynie hipotetycznym scenariuszem. Skup się na działaniach, które możesz podjąć tu i teraz. To zmniejsza poczucie bezradności i mobilizuje do konstruktywnego myślenia.

3. Zadbaj o swoje ciało

Lęk często objawia się fizycznie – przyspieszonym tętnem, napięciem mięśniowym czy trudnościami z oddychaniem. Proste techniki relaksacyjne, takie jak głębokie oddychanie, mogą pomóc odzyskać spokój i kontrolę nad ciałem.

Nadmiar informacji szkodzi

Jednym z największych wyzwań w radzeniu sobie z lękiem jest nadmiar informacji. W takich sytuacjach wiele osób kompulsywnie śledzi wiadomości, co może tylko potęgować niepokój. 

– Ważne jest, by zadbać o „dietę informacyjną”. Wybierz dwa lub trzy zaufane źródła informacji, np. oficjalne komunikaty rządowe, i sprawdzaj je o określonych porach, np. rano i wieczorem. Unikaj krzykliwych nagłówków, które mają na celu jedynie generowanie kliknięć – podpowiada Kalaman w rozmowie z Medonetem.

I przypomina, jak ważne jest dbanie o podstawowe potrzeby organizmu. 

– Regularny sen, zdrowa dieta, ruch i ustalony tryb dnia realnie zwiększają odporność na stres. Nawet krótki spacer czy chwila relaksu przy filiżance kawy mogą przywrócić poczucie równowagi – podkreśla ekspert.

Jak nie dać się dezinformacji?

W obliczu takich wydarzeń, jak rosyjskie drony nad Polską, internet zalewa fala dezinformacji. Często trudno odróżnić prawdę od fałszu, co może prowadzić do niepotrzebnej paniki. Maciej Kalaman podpowiada, jak krytycznie oceniać informacje:

• Sprawdź źródło. Czy informacja pochodzi z oficjalnego i wiarygodnego medium? Jeśli nie, traktuj ją z ostrożnością.

• Weryfikuj wiadomości. Szukaj potwierdzenia w co najmniej dwóch niezależnych źródłach.

• Oceń emocjonalny ładunek. Informacje zaprojektowane, żeby wywołać panikę, często bazują na anonimowych cytatach lub braku danych.

• Nie udostępniaj pochopnie. Zastanów się, czy dana informacja jest dla kogoś pomocna. Jeśli nie, lepiej jej nie powielać.

• Ogranicz kontakt z dezinformacją. Jeśli czujesz, że niektóre treści negatywnie wpływają na twoje samopoczucie, unikaj kanałów, które je propagują.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

prawda 19.09.2025 15:05
Strach jest najgorszym doradcą, ale zawsze musisz go posłuchać, żeby zrozumieć, czy ostrzega cię przed realnym zagrożeniem, czy to tylko coś, co się powstrzymuje przed sięgnięciem po to, co pozwoliłoby ci lepiej żyć.

Arek 19.09.2025 13:38
Od dziś więcej płacimy za przegląd samochodu.

Witek 19.09.2025 08:58
Po prostu swego rodzaj psychoza

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama