Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 04:42
Reklama

Kto donosi do skarbówki? Najczęściej rodzina, sąsiedzi, czy klienci

Do skarbówki trafia coraz więcej donosów. Ale nieprawidłowości zostały wykryte tylko dzięki niewielkiemu procentowi zgłoszeń. Dlaczego?
Kto donosi do skarbówki? Najczęściej rodzina, sąsiedzi, czy klienci
Co nimi kieruje?

Autor: Canva

W pierwszej połowie 2025 roku do skarbówki trafiło 37,2 tys. donosów, czyli informacji sygnalnych. O 4,2 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. 

Nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości

Jednak większość zgłoszeń nie odnosi się do faktycznych naruszeń prawa podatkowego.

Część sygnalistów dysponuje ograniczoną wiedzą prawną lub nie zna szczegółów sytuacji danego podatnika. Nie można jednak wykluczyć, że część zgłoszeń ma charakter instrumentalny – mówi cytowana przez Monday News Alicja Woźniak z kancelarii Ars Aequi.

Kłopot w tym, że tylko niektóre Izby Administracji Skarbowej mają statystyki skuteczności informacji sygnalnych. Wśród nich jest m.in. szczecińska izba. Według jej danych, w pierwszej połowie 2025 r. nieprawidłowości zostały potwierdzone w 4,5 proc. zgłoszeń do urzędów skarbowych. Rok wcześniej było to 11 proc.

Izba Administracji Skarbowej w Białymstoku podaje z kolei, że potwierdza się ok. 80-90 proc. donosów. W Małopolsce średnio trzy czwarte spraw z anonimowych doniesień trafia na półkę.

Z pobudek osobistych, chęci zemsty, zazdrości

Dlaczego tak się dzieje? Bo – jak mówi Monday News Alicja Woźniak – nie można wykluczyć, że część zgłoszeń: – Dokonana jest z pobudek osobistych, chęci zemsty czy zazdrości – podkreśla prawniczka.

Z kolei w ocenie Bartosza Stróżyńskiego, rzecznika prasowego Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy, treść i sposób formułowania informacji wskazuje często na emocjonalny stosunek zawiadamiającego. Co to znaczy?

Że zgłoszeń dokonują osoby skonfliktowane ze sobą w codziennym życiu, czyli m.in. rodzina, sąsiedzi, klienci, byli wspólnicy i pracownicy – podkreśla w rozmowie z serwisem rzecznik bydgoskiej Izby.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ah 12.12.2025 23:59
Przyjemniaczki na zdjęciu.

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!