Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 14:05
Reklama
Reklama

Ceny jaj w Polsce skaczą w górę. Dlaczego eksperci nie przewidują obniżek do świąt?

Ceny jaj w Polsce nieprzerwanie rosną, a eksperci przewidują, że w najbliższym czasie nie będzie po nich widać obniżek – sytuację komplikuje epidemia grypy ptaków oraz rosnący eksport. Dlaczego mimo wysokiej produkcji, ceny zmierzają w górę?
Ceny jaj w Polsce skaczą w górę. Dlaczego eksperci nie przewidują obniżek do świąt?
Nie co liczyć na cuda.

Autor: Canva

Na koniec sierpnia – według danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW – jaja klatkowe w zakładach pakowania były droższe o 52 proc. w porównaniu z cenami z ubiegłego roku. Pod koniec wakacji sto jaj kosztowało 62,48 zł. Przed rokiem – 41,10 zł.

Jaja ściółkowe podrożały w ciągu roku o ponad 41 proc., jaja z wolnego wybiegu o prawie 26 proc., a jaja ekologiczne – o 11 proc.

Jaki jest powód tak wysokich cen?

W sezonie jesienno-zimowym 2024/2025 w wyniku grypy ptaków hodowcy drobiu w Polsce stracili blisko 15 mln towarowych kur niosek – dziennik.pl cytuje wyjaśnienie Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

W maju i czerwcu 2025 r., kiedy producenci zaczęli odbudowywać stada drobiu, w województwie mazowieckim pojawił się wirus rzekomego pomoru drobiu – ND – wysoce zakaźna i groźna choroba wirusowa ptaków. Wystąpił nie tylko w stadach drobiu rzeźnego, ale także u kur niosek. 

Od czerwca straty wynoszą blisko 0,7 mln kur.

W Polsce nie zabraknie jaj, ale cena nie spadnie

Katarzyna Gawrońska serwis cytuje opinię szefowej Izby  uspokaja, że w tej sferze „bezpieczeństwo żywnościowe kraju nie jest zagrożone”. Polska dysponuje bowiem nadwyżką produkcji jaj ponad własne potrzeby dużo większą niż wynosi średnia unijna. Jest ona szacowana na około 30-35 proc. 

Dlaczego zatem jajka tak drożeją? Bo… Na obniżki nie pozwalają producentom braki jaj w innych krajach ze względu na wysoką opłacalność eksportu – odpowiada Katarzyna Gawrońska. 

Dodajmy, że Polska jest piątym co do wielkości producentem jaj w Unii Europejskiej. Według GUS rocznie produkujemy 12,5 mld sztuk.

Więcej od nas produkują:

  1. Francja,
  2. Niemcy,
  3. Włochy,
  4. Hiszpania.  

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

NB 05.09.2025 10:30
Jajcarze się cenią.

kokosz 05.09.2025 07:50
Mówi się trudno!

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama