Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 11:27
Reklama
Reklama

Wiadomo, gdzie rodzi się najmniej dzieci. Coraz mniej

Ten rok może być jeszcze gorszy niż poprzedni, a przecież na świat przyszło najmniej dzieci od II wojny światowej. W całym kraju wskaźnik dzietności jest za niski, ale nie wszędzie taki sam.
Wiadomo, gdzie rodzi się najmniej dzieci. Coraz mniej

Autor: Canva

W 2024 roku na świat przyszło najmniej dzieci od zakończenia II wojny światowej – 252 tysiące. Te dane Głównego Urzędu Statystycznego były czerwoną lampką w sprawie polskiej demografii. 

Kolejny zły sygnał to dane za pierwsze półrocze 2025 r. W tym czasie urodziło się 115,5 tys. dzieci, o ponad 10 tys. mniej w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku.

Jeszcze mniej dzieci

„Wstępne szacunki wskazują, że do końca 2025 roku liczba urodzeń w Polsce spadnie poniżej 240 tysięcy, co jest kontynuacją negatywnych trendów demograficznych” – podsumowuje money.pl. 

I zestawia liczby: „(...) w 2010 roku w pierwszych sześciu miesiącach GUS odnotował 208 tys. urodzeń, czyli o ponad 92 tysiące więcej niż w tym samym okresie 2025 roku. Ostatni raz ponad 200 tys. urodzeń w pierwszych 6 miesiącach roku odnotowano w 2017 roku, a ponad 160 tysięcy urodzeń w 2021 roku”.

Różnie w różnych regionach

Polska jest pod tym względem bardzo zróżnicowana. Są miasta i regiony, gdzie rodzi się więcej dzieci, i takie, gdzie porodów jest znacznie mniej. Pokazuje to dokładnie najnowszy raport GUS „Regiony Polski 2025”.

I tak, najniższy wskaźnik dzietności w 2024 roku dotyczył woj. świętokrzyskiego – 1,01, a najwyższy odnotowano na Mazowszu - 1,29 (poza Warszawą i okolicznymi gminami).

W innych częściach Polski wskaźnik wyniósł około 1,1.

„Po to, by kolejne pokolenia były tak liczne jak wcześniejsze, demografowie szacują, iż wskaźnik dzietności powinien wynieść co najmniej 2,1. W Polsce na tym poziomie był w 2010 r. (2,2)” – pisze „Rzeczpospolita”.

I dodaje, że w ciągu ostatnich pięciu lat wskaźnik dzietności obniżył się najbardziej regionalnie w aglomeracji warszawskiej: z 1,61 w 2020 r. do 1,1 w 2024 r. i w województwie pomorskim: z 1,53 w 2020 r. do 1,15 w 2024 roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kromka 27.08.2025 10:15
Teraz jak prezydent wyrzuci z kraju młode Ukrainki to rodzić się bedzie jeszcze mniej.

pik 26.08.2025 22:28
Tendencja jest spadkowa.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama