Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 12:35
Reklama
Reklama

Brawura i alkohol na drogach. Nie żyje aż siedem osób

Życie znowu pokazało, że na drodze nie ma miejsca na alkohol, brawurę czy łamanie zasad. Doszło do kilku tragicznych w skutkach wypadków.
Brawura i alkohol na drogach. Nie żyje aż siedem osób

Autor: policja

Jak podała Komenda Główna Policji, zginęło w nich łącznie siedem osób. W tym jedna nieletnia. 

Śmierć nastolatków

W miejscowości Grochowe (powiat mielecki, woj. podkarpackie) pijany kierowca lawety, który prawdopodobnie uciekał przed policją, wjechał w seata. Jechały nim trzy osoby: 19-letnia kobieta, jej 12-letni brat i 18-letni obywatel Niemiec. Wszyscy zginęli na miejscu. 

Kierowca lawety – 34-latek – miał prawie 1,5 promila alkoholu we krwi 

Czołowe zderzenie z cysterną

Na DK 57 w Opaleńcu (województwo mazowieckie) doszło do tragicznego zderzenia volkswagena z cysterną. Cztery osoby w samochodzie – trzech mężczyzn i jedna kobieta – nie miały szans. 

38-letni kierowca cysterny był trzeźwy. Nie odniósł obrażeń. Droga została całkowicie zablokowana na kilka godzin 

Każda decyzja na drodze może mieć nieodwracalne konsekwencje

Tylko te dwa zdarzenia pokazują tragiczne skutki brawury, jazdy po alkoholu i ignorowania prawa. Stracone życie trójki młodych osób i czterech dorosłych to nie tylko statystyki. To dramatyczne przypomnienie, że każda decyzja na drodze może mieć nieodwracalne konsekwencje.

Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że w wakacje odnotowano aż 5 wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym. Ogółem od początku wakacji liczba takich zdarzeń wynosi 256, z czego 36 osób zmarło w ciągu 30 dni od wypadku.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

przeczytane 20.08.2025 13:31
Jak dowiedziała się nieoficjalnie PAP w źródłach zbliżonych do MON, obiekt, który w nocy spadł i eksplodował na polu kukurydzy w okolicy miejscowości Osiny w powiecie łukowskim na Lubelszczyźnie, był dronem wojskowym, ale pozbawionym głowicy bojowej, zawierającym jedynie niewielką ilość materiałów wybuchowych. Jak wskazano, dron był najprawdopodobniej tzw. wabikiem — czyli dronem, którego zadaniem jest angażowanie systemów obrony przeciwlotniczej i odciąganie ich "uwagi" od dronów stricte bojowych.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama