Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 22:18
Reklama
Reklama

Drogerie dołączają do aptek. Rossmann wycofuje z oferty napoje

Rossmann, jedna z najbardziej lubianych drogerii, odmawia uczestnictwa w systemie kaucyjnym. I zapowiada: „Rezygnujemy ze sprzedaży napojów”, która w ich przypadku jest marginalna.
Drogerie dołączają do aptek. Rossmann wycofuje z oferty napoje

Autor: Canva

Obawa, że tym śladem może pójść więcej sklepów, w których sprzedaż napojów jest niszowa, jest niestety uzasadniona. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD), która zrzesza największe sieci handlowe w kraju, uważa, że Rossmann jest przykładem, że tak właśnie może się stać.

Mówią „nie” przepisom kaucyjnym

Przypomnijmy zatem, że system kaucyjny, który zacznie obowiązywać od 1 października, obejmie wszystkie jednostki handlowe, których powierzchnia przekracza 200 mkw. Profil działalności jest bez znaczenia. 

Oznacza to, że nawet te sklepy, w których napoje to zaledwie ułamek oferty (np. sprzedawane są tylko przy kasie), będą musiały przyjmować od klientów opakowania i zwracać im kaucję.

Z tego obowiązku będą zwolnione tylko sklepy o powierzchni poniżej 200 mkw. One – jeśli chcą – mogą przystąpić do systemu dobrowolnie.

Przeciwko tym przepisom kaucyjnym już protestują farmaceuci. Jeśli nie wywalczą zmian, będą musieli przyjmować od klientów zużyte butelki. 

Teraz – jak podaje Portal Spożywczy – dołączają do nich drogerie. Wśród nich jest Rossmann, największa sieć drogerii w Polsce, która ma obecnie 1985 sklepów o średniej powierzchni 400 mkw.

Musiałaby więc – jak podkreśla portal – włączyć się do systemu. Bo we wszystkich placówkach, m.in. przy kasie, dostępne są napoje. A to oznacza, że zgodnie z przepisami drogerie powinny zbierać opakowania od klientów i zwracać im kaucję. 

Rossmann jako pierwszy wybrał taką strategię

Tak jednak nie będzie, bo Rossmann wycofuje ze sprzedaży napoje. Inne sklepy zrobią zapewne to samo. Przed takim scenariuszem przestrzegał POHiD. 

Argumentował, że „objęcie systemem m.in. drogerii może prowadzić do wycofania napojów z ich oferty. Rossmann jest pierwszym dużym graczem, który otwarcie przyznaje, że wybiera taką strategię” – czytamy.

POHiD zapewnia, że jej członkowie – największe sieci handlowe w kraju – popierają rozwiązania proekologiczne. Bo tak jak rządowi – im też zależy na sukcesie systemu kaucyjnego. Dodaje jednak, że jest sporo niewyjaśnionych kwestii, które zagrażają systemowi kaucyjnemu w Polsce. 

Wśród nich jest m.in. obowiązkowe uczestnictwo sklepów non-food w systemie. Dlatego Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji zaapelowała do premiera Donalda Tuska, żeby przyjrzał się temu problemowi. 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama