Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 20:20
Reklama
Reklama

Polacy zapominają o bezpieczeństwie i wracają ze śmiertelnymi chorobami

Dwie osoby zmarły po powrocie z egzotycznego wyjazdu. Przywieźli malarię. Okazuje się, że mnóstwo osób, jadąc na wakacje, zapomina o podstawach bezpieczeństwa. A wystarczy wcześniej pójść do lekarza.
Polacy zapominają o bezpieczeństwie i wracają ze śmiertelnymi chorobami
Dalekie podróże są przyjemne, ale niosą też zagrożenia, na które trzeba być gotowym.

Autor: Canva

„Pierwsze objawy mają charakter grypopodobny (bóle głowy, mięśni, znużenie, senność, złe samopoczucie) i poprzedzają gorączkę, często przekraczającą 39°C. Gorączka może mieć charakter napadowy (w zależności od gatunku zarodźca napady gorączki mogą się powtarzać co 2 lub 3 dni, występować codziennie lub w nieregularnych odstępach czasu) i narastać wśród wstrząsających dreszczy oraz odczucia silnego zimna, a następnie opadać wraz z wystąpieniem zlewnych potów” – tak Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego Państwowy Instytut Badawczy opisuje objawy malarii.

To tropikalna choroba i pewnie wiele osób sądzi, że w Polsce nie występuje. Jednak rocznie mamy około 50 przypadków. To „pamiątki” przywiezione z egzotycznych podróży.

Dwie ofiary nierozpoznanej malarii

„Ostatnio dwie osoby powracające z podróży zgłosiły się ze stanami gorączkowymi. Była to nierozpoznana malaria. W obydwu przypadkach zakończyła się zgonem” – podała Polka Agencja Prasowa. Dodajmy, że na liście groźnych chorób egzotycznych są także dur brzuszny czy żółta febra.

To choroby występujące w krajach, które są popularnymi kierunkami podróży Polaków – od Tajlandii przez Madagaskar i Indie po Tanzanię.

„Malaria występuje na obszarach tropikalnej i subtropikalnej Azji, Afryki, Ameryki Południowej i Środkowej oraz na wyspach południowo-zachodniego Pacyfiku, głównie w krajach Afryki Subsaharyjskiej” – przypomina PZH.

Jak się zabezpieczyć?

Wiele osób, które jadą do odległych i sanitarnie groźnych krajów, zapomina, żeby przed podróżą pójść do lekarza. Dla własnego bezpieczeństwa. Chodzi o zaszczepienie się przeciwko:

  • żółtej febrze,
  • durowi brzusznemu,
  • japońskiemu zapaleniu mózgu,
  • wściekliznie,
  • WZW A.

Lekarze mogą także przepisać leki przeciwmalaryczne.

Szczepienie należy wykonać około miesiąca przed planowanym wyjazdem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

po pierwsze 04.08.2025 09:35
Trzeba mieć wyobraźnię.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama