Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 15:39
Reklama
Reklama

Karetka wjechała do fontanny. Jak do tego doszło?

Załoga karetki pogotowia ratunkowego udzielała pomocy 80-letniemu mężczyźnie, który uderzył samochodem w budynek. Po zakończeniu interwencji medycznej ratowników spotkało niespodziewane zdarzenie podczas wyjazdu.
Karetka wjechała do fontanny. Jak do tego doszło?
Karetka w fontannie.

Źródło: kadr

Do zdarzenia doszło w sobotę 28 czerwca 2025 r. rano w Myśliborzu. Podczas opuszczenia rynku, w pewnym momencie pod karetką zapadły się płyty chodnikowe, uszkadzając fontannę znajdującą się na placu. Konieczne było wezwanie pomocy drogowej, aby wyciągnąć pojazd. 

Rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, Natalia Dorochowicz tak opisuje, co się wydarzyło:

-Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do poszkodowanego, który uderzył samochodem w budynek. Na miejscu wezwania znajdował się mężczyzna w wieku 80 lat, w stanie nagłego zatrzymania krążenia. Mężczyźnie pomocy udzielała już straż pożarna. Następnie ZRM przejął czynności resuscytacyjne, a potem pacjent został przekazany na pokład LPR. Po zakończeniu działań, podczas opuszczania przez ZRM miejsca zdarzenia, doszło do zapadnięcia płyt pod pojazdem, co spowodowało utknięcie karetki. Na miejsce wezwano pomoc drogową. Nie znamy jeszcze ewentualnych uszkodzeń, pojazd zostanie przewieziony na stację diagnostyczną.

Natomiast zastępca burmistrza Myśliborza informuje, że koszt naprawy uszkodzonej fontanny może wynieść od 80 do 90 tysięcy złotych. Służby miejskie już podjęły działania zabezpieczające, a wykonawca prac kompletuje niezbędne elementy potrzebne do naprawy fontanny.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

heh 28.06.2025 21:26
Może chcieli wziąć kapiel?

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama