Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 19:01
Reklama
Reklama

Kosmiczny pech Polaka. Nowej daty lotu Uznańskiego-Wiśniewskiego nie ma

Po raz kolejny został odwołany start rakiety, którą Sławosz Uznański-Wiśniewski miał dotrzeć na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Teraz powodem jest usterka, a NASA nie podaje nowego terminu lotu.
Kosmiczny pech Polaka. Nowej daty lotu Uznańskiego-Wiśniewskiego nie ma

Autor: Sławosz Uznański-Wiśniewski Facebook

Przygotowania do lotu trwały wręcz lata. Polak Sławosz Uznański-Wiśniewski przechodził testy, szkolenia i został finalnie wybrany do składu misji kosmicznej. Kolejne miesiące to następne przygotowania, odwiedzanie szkół i uczelni przez Uznańskiego-Wiśniewskiego i opowiadanie o tym, co będzie robił w kosmosie.

Atmosfera była skutecznie podgrzewana, a nadzieje ogromne, bo to pierwszy Polak w kosmosie od lotu Mirosława Hermaszewskiego w 1978 roku.

Rakieta nie leci, bo jak nie pogoda, to usterka

Polak miał wystartować na przełomie maja i czerwca, ale lot Falcon 9 nie doszedł do skutku. Potem rakieta miała odpalić 9 czerwca i znów nic z tego. Padały kolejne terminy – ale tym razem Falcona uziemił na Florydzie silny wiatr. Nie udało się też wystartować we wtorek 10 czerwca. 

Padła za to nowa data. Zgodnie z wydanym komunikatem okienko pogodowe miało pojawić się w czwartek 12 czerwca, ale... w pojeździe wykryto usterkę, którą trzeba naprawić.

„Rezygnujemy z jutrzejszego startu Falcon 9 misji Ax-4 na Międzynarodową Stację Kosmiczną, by dać dodatkowy czas dla zespołów SpaceX, by naprawiły wyciek LOx zidentyfikowany podczas inspekcji po próbie statycznej boostera” – napisała firma SpaceX w najnowszym komunikacie. 

To właśnie ona, firma należąca do Elona Muska, jest razem z NASA organizatorem misji.

Co trzeba naprawić w rakiecie?

Ta usterka to wyciek ciekłego tlenu, który służy do utleniania paliwa rakietowego w pierwszej części rakiety.

Dodajmy, że Polska w tej misji ma swój udział nie tylko ze względu na Uznańskiego-Wiśniewskiego. Nasz kraj dołożył do niej ok. 65 mln euro ( 250 mln zł).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama