Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 03:42
Reklama
Reklama

Fiskus uderza w handlarzy. Tym razem chce opodatkować lodówki

To nie jest ponury listopadowy żart. Urzędnicy skarbowi zabrali się za sklepikarzy. Na ich celowniku znalazły się m.in. lodówki z piwem.
Fiskus uderza w handlarzy. Tym razem chce opodatkować lodówki

Autor: iStock

Przeciwko takim działaniom skarbówki protestuje Konfederacja Lewiatan. Uważa, że interpretacja przepisów przez urzędników jest sprzeczna z intencją przepisów. 

„To przejaw nadmiernego fiskalizmu państwa, który niszczy zaufanie przedsiębiorców do państwa i stanowionego przez nie prawa” – czytamy w oświadczeniu.

Masz lodówkę z logo? Płać podatek

Chodzi o sklepy, przedsiębiorców i tzw. podatek piwny. To danina, która funkcjonuje w Polsce od lat, ale pewnie niewielu zdaje sobie sprawę z jej istnienia. Taki podatek mają obowiązek płacić przedsiębiorcy, którzy reklamują napoje alkoholowe. W grę wchodzą całkiem spore pieniądze, bo aż 10 proc. wartości usługi reklamowej.

Co do tego mają mali sklepikarze? Mimo że podatek ma dotyczyć np. firm reklamowych, to teraz fiskus kontroluje sklepy, szukając reklam i żądając za to pieniędzy. 

„Od przedsiębiorców, którzy prezentują sprzedawane alkohole wewnątrz sklepów (np. w oznakowanych logo producenta i nazwą napoju lodówkach – red. N4M), barów oraz zwyczajnie informują swoich klientów o dostępności danych marek napojów alkoholowych” – wyliczają wiadomościhandlowe.pl.

Doszliśmy do absurdu

Lewiatan ocenia, że na celowniku są tysiące przedsiębiorców, małych i większych. 

– Przyjęta przez organy podatkowe szeroka interpretacje pojęcia usługi reklamowej prowadzi do absurdalnej sytuacji, w której fiskus żąda podatku od przedsiębiorców, którzy mają w sklepie lodówkę z logiem konkretnego producenta, albo od właścicieli restauracji i pubów za podawanie napoju w szklance lub z podstawką, na której jest nazwa piwa, twierdząc że prezentowanie loga producenta stanowi usługę reklamową – oburza się Przemysław Pruszyński, dyrektor departamentu podatkowego Lewiatana. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Romulad 01.11.2023 11:14
Żadna nowość, ciągle nas kroją, a giganci typu Biedronka nic nie płacą, przecietny Kowalski jak zwykle dojony..

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama