Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 11:18
Reklama
Reklama

Pierwsze polskie maliny już dostępne. Cena jak za rarytas

Na rynku hurtowym w Broniszach pojawiły się pierwsze polskie maliny spod osłon. Ich cena może jednak zaskoczyć.
Pierwsze polskie maliny już dostępne. Cena jak za rarytas
Maliny na rynku już są.

Autor: Canva

Kilogram tych owoców kosztuje od 95 do nawet 110 zł. Jak tłumaczy Maciej Kmera, ekspert z rynku w Broniszach, to tzw. cena wejścia, czyli koszt nowości, którą klienci traktują jak luksusowy rarytas.

Sprzedaż w małych porcjach dla osób ciekawych smaku

Maliny oferowane są w małych opakowaniach po 100 gramów, w cenie 10,5 zł za sztukę. Dzięki temu konsumenci nie muszą kupować całego kilograma, by spróbować świeżej, krajowej maliny. 

„Można zapłacić 20 zł i poczuć smak polskiego owocu” – przekonuje Maciej Kmera. Według niego polscy producenci przywiązują dużą wagę do jakości upraw.

Pogoda nie sprzyja uprawom 

Trudne warunki pogodowe ostatnich tygodni wpłynęły nie tylko na polskie plantacje. Przymrozki wyrządziły poważne szkody również w Albanii, Turcji i Bułgarii. W Turcji uszkodzone zostały krzewy winogron i drzewa morelowe, w Bułgarii – czereśnie i brzoskwinie, a w Albanii ucierpiały m.in. czereśnie. 

Tego typu zjawiska mają bezpośredni wpływ na sytuację rynkową – mniej owoców oznacza mniejszą podaż i potencjalnie wyższe ceny.

Ceny czereśni pod znakiem zapytania 

W Polsce również nie obyło się bez strat. Przymrozki w niektórych regionach doprowadziły do uszkodzeń liści. Pełną skalę zniszczeń poznamy dopiero za kilka tygodni. 

Jak podaje serwis sadyogrody.pl, straty mogą wynieść od 10 do 30 proc., ale ostateczny wpływ na plony będzie zależeć od pogody w nadchodzących dniach. Jeśli prognozy się potwierdzą, a czereśni rzeczywiście będzie mniej, ich ceny mogą gwałtownie wzrosnąć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama