Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 11:23
Reklama
Reklama

Dostać może nawet 30 lat więzienia. Pokazali akt oskarżenia dla Łukasza Ż.

Prokuratura zmieniła kwalifikację czynu i sprawca koszmarnego wypadku drogowego może pójść do więzienia na 30 lat. Śledczy „dołożyli” mu prowadzenie po alkoholu i recydywę.
Dostać może nawet 30 lat więzienia. Pokazali akt oskarżenia dla Łukasza Ż.
Łukasz Ż.

Autor: Policja

Połowa września 2024 roku. Niedziela. Noc. Na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie ginie 37-letni kierowca forda. Razem z nim jedzie żona i dwójka małych dzieci. Trafiają do szpitala.

Kierowca z zakazem i pijany

To bulwersująca sprawa, o której jest głośno od miesięcy. Rozpędzony osobowy VW uderzył w tył forda. Tragedia od razu stała się wiadomością numer 1 w mediach.

I to nie tylko przez to, że w sieci pojawił się film z wypadku. Także dlatego, że sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Kiedy odsłaniano jego kolejne kulisy, wypadek stawał się coraz straszniejszy. 

Udało się ustalić, że za kierownicą VW siedział Łukasz Ż. Miał na koncie zakazy prowadzenia pojazdów i gdyby zsumować sądowe zakazy, nie mógłby siąść za kierownicę jeszcze przez 27 lat. Biegli sądowi ocenili, że w chwili wypadku mężczyzna był pijany.

Łukasz Ż. szybko zniknął, ale dosyć szybko udało się go zatrzymać w Niemczech.

Zarzuty dla Łukasza Ż. Akt oskarżenia w sądzie

– Łukasz Ż. jest oskarżony o spowodowanie w dniu 15 września 2024 roku przy alei Armii Ludowej w Warszawie wypadku w ruchu lądowym, na skutek którego poniósł śmierć pokrzywdzony Rafał P., pokrzywdzona Ewelina P. doznała obrażeń ciała skutkujących zaistnieniem u niej choroby realnie zagrażającej życiu, zaś dwie osoby pokrzywdzone, małoletni Jakub  P. i Paulina K., doznali obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności narządów ciała trwających dłużej niż siedem dni – poinformował Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Akt oskarżenia trafił do sądu.

Początkowo prokuratura chciała dla mężczyzny maksymalnie 20 lat więzienia. Ale na ostatnim etapie śledztwa zmieniła kwalifikację czynu. Dołączyła do zarzutów jazdę pod wpływem alkoholu i działanie w recydywie. To sprawia, że Łukaszowi Ż. grozi teraz nawet 30 lat za kratami.

Mężczyzna cały czas przebywa w areszcie. Nie przyznaje się do winy.

Koledzy też są winni? Niewykluczone, że i oni staną przed sądem

Przed sądem mogą także stanąć znajomi kierowcy VW. To sześć osób, które mogą odpowiadać za tuszowanie sprawy. W tym gronie jest Paulina K., partnerka Łukasza Ż, czy Kacper K. Ten ostatni na miejsce wypadku dotarł innym samochodem. Miał ze sobą telefon, ale nie zadzwonił po pomoc.

Z kolei dwóch innych mężczyzn krzyczało do Łukasza Ż. „Sp….., uciekaj”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ocena 28.03.2025 23:32
Normalny to on nie był..

mlotek 28.03.2025 08:50
Niebezpieczny dla społeczeństwa człowiek powinien zostać za kratami.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama