Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 19:12
Reklama
Reklama

Jakie jajka przed świętami kupujemy w sklepach?

W Polsce brakuje jaj. Dlatego sklepy kupują je w Rumunii czy Holandii. Branża narzeka, że klient jest wprowadzany w błąd, bo jest przekonany, że kupuje krajowy produkt.
Jakie jajka przed świętami kupujemy w sklepach?

Autor: Canva

Między innymi ptasia grypa wpłynęła na to, że produkcja polskich kur spadła. Zaczęło brakować jaj, a to oznacza jedno – wyższe ceny w sklepach. I to przed Wielkanocą.

– W sklepach jedno jajko kosztuje często 1,5 zł – mówi pani Dominika. I przyznaje się, że sama kupuje na targowisku. – Norma to cena 1,2 zł, ale ja mam pewnego dostawcę i przy większych partiach cena spada do 1 zł.

Wolny wybieg i ściółkowe. Te jaja wolimy bardziej niż klatkowe

Brak jaj najbardziej widać w konkretnych grupach – wolny wybieg i ściółkowe. Sytuacja w Polsce wygląda tak, że najwięcej jaj produkujemy z klatek (72 proc. niosek), ale to te inne kategorie cenią najbardziej klienci.

Dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz Katarzyna Gawrońska tłumaczy, że sytuacja na rynku nie jest tak zła. 

– Mimo występującej w Polsce grypy ptaków wewnętrzna produkcja jaj jest wystarczająca, by zaspokoić krajowe potrzeby. Niestety, niektórzy detaliści podjęli ryzykowne decyzje o rezygnacji ze sprzedaży jaj klatkowych, co prowadzi obecnie do sytuacji, w której polskie pakownie jaj muszą importować jaja ściółkowe spoza Polski – mówi Polskiej Agencji Prasowej.

Chodzi o to, że sieci handlowe kupują teraz jaja ściółkowe lub z wolnego wybiegu za granicą. Może to być Rumunia lub Holandia. I tu branża ma problem. Zarzuca sklepom, że nie informują klientów, skąd jest towar.

Ptasia grypa spustoszyła kurniki

Z powodu choroby tylko w tym roku zostało wybitych ok. 4,5 mln kur. Branża ocenia, że w ostatnich miesiącach zlikwidowano około 10 proc. potencjału produkcyjnego. 

Liczba utrzymywanych w Polsce w zeszłym roku kur spadła o niemal 5 mln sztuk i jest obecnie niemal o 20 proc. niższa niż rok temu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jak nic 13.04.2025 18:09
Ale jaja sobie z nami robią!

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama