Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 17:25
Reklama
Reklama

Kosmiczny problem z wyborami prezydenckimi. Jak zagłosować na orbicie?

Jest problem z wyborami prezydenckimi. Podczas głosowania Sławosz Uznański-Wiśniewski będzie w kosmosie i ma prawo wypełnić kartę wyborczą. Jak to zrobić? Polskie przepisy nie dają innej możliwości niż przesunięcie startu rakiety.
Kosmiczny problem z wyborami prezydenckimi. Jak zagłosować na orbicie?
Sławosz Uznański-Wiśniewski

Autor: uke.gov.pl

Sławosz Uznański-Wiśniewski w kosmosie spędzi 16 dni jako członek europejskiej misji. Lot jest zaplanowany na przełom maja i czerwca. I nie będzie większego problemu, żeby Uznański głosował w wyborach prezydenckich, które odbędą się 18 maja. 

Wszystko jednak wskazuje na to, że dwa tygodnie później, czyli 1 czerwca, odbędzie się ponowne głosowanie. I już w drugiej turze astronauta może mieć problem ze spełnieniem „obywatelskiego obowiązku”. Uznański będzie wówczas na stacji kosmicznej. Gdzie nie będzie komisji wyborczej, karty do głosownia, urny do jej wrzucenia.

Halo PKW, mamy problem

Problem wskazała Polska Agencja Kosmiczna i przedstawiła go Państwowej Komisji Wyborczej. 

„Nie znaleźliśmy ścieżki prawnej pozwalającej na oddanie głosu przez polskiego astronautę w drugiej turze wyborów prezydenckich podczas realizowania misji kosmicznej” – pisze do PKW szef PAK. I prosi o wyjaśnienie, jak ten problem rozwiązać.

Sprawa jest prawnie bardzo skomplikowana. Wydaje się, że można by powołać dodatkowy obwód wyborczy na stacji kosmicznej. Ale prawo wskazuje, że trzeba do tego przynajmniej 15 wyborców.

Może Uznański-Wiśniewski mógłby zagłosować korespondencyjnie? To też kłopot. Po pierwsze, kiedy będą już przygotowane pocztowe pakiety, to kosmonauta może być już poza Ziemią. Poza tym jest za młody. Głosowanie korespondencyjne to przywilej osób niepełnosprawnych lub mających więcej niż 60 lat. Nie może też wskazać pełnomocnika, który zastąpi go przy urnie.

Tylko jedna rada: przełożyć lot

PKW nie znalazła dobrego rozwiązania, a to, jakie przedstawiła, nie wchodzi w rachubę.

„W świetle obecnych przepisów nie jesteśmy w stanie poradzić niczego poza ewentualnym przełożeniem misji IGNIS” – to stanowisko PKW prześle Polskiej Agencji Kosmicznej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

drwina 11.03.2025 14:46
Taaa, kosmiczne problemy.

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama