Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 14:15
Reklama
Reklama

Wpadł z kradzionym dywanem. Potem wyszły kolejne jego sprawki

Unikał kontaktu wzrokowego, a jego dłonie wyraźnie drżały. Podczas legitymowania mężczyzny z każdą chwilą stawał się coraz bardziej nerwowy, a gdy funkcjonariusze zapytali, czy posiada przy sobie rzeczy zabronione, zaczął się trząść jeszcze mocniej.
Wpadł z kradzionym dywanem. Potem wyszły kolejne jego sprawki
Człowiek z dywanem na ramieniu.

Źródło: Policja

Podczas nocnej służby policjanci z Wydziału Wywiadowczego zwrócili uwagę na nietypową sytuację, która szybko przerodziła się w zaskakujące wydarzenie. Mężczyzna, idący szybkim krokiem przez jedną z ulic miasta, niosąc dywan i nerwowo rozglądając się na boki, stał się obiektem zainteresowania funkcjonariuszy. Jego podejrzane zachowanie wzbudziło natychmiastowe podejrzenia, jednak to, co miało miejsce chwilę później, okazało się prawdziwym szokiem.

Gdy mężczyzna dostrzegł zbliżających się policjantów, natychmiast pozbył się dywanu i zapalił papierosa. To właśnie wtedy sytuacja się skomplikowała, a podejrzenia wzrosły. Na pytanie o przyczynę niesionego przedmiotu, 32-latek tłumaczył, że pomaga swojemu koledze w transporcie. Niestety, jego zachowanie mówiło zupełnie co innego – był wyraźnie zdenerwowany, unikał kontaktu wzrokowego, a jego dłonie drżały.

Podczas legitymowania mężczyzna stawał się coraz bardziej nerwowy, co tylko wzmocniło podejrzenia policjantów. Gdy funkcjonariusze zapytali, czy posiada przy sobie jakiekolwiek zabronione substancje, mężczyzna zaczął drżeć jeszcze mocniej. Po chwili wszystko stało się jasne – w jego skarpetce znaleziono dwa zawiniątka z substancjami psychoaktywnymi.

Mężczyzna teraz odpowie przed sądem za posiadanie nielegalnych substancji. Całe zdarzenie pokazało, jak starannie policjanci dbają o bezpieczeństwo mieszkańców miasta nawet w najmniej spodziewanych sytuacjach. To także dobry przypomnienie, że nawet najlepszy kamuflaż nie zawsze działa, a podejrzane zachowania nie pozostaną niezauważone przez prawo i porządek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Deep 14.02.2025 16:40
Grzecznie pozował.

dobre 14.02.2025 08:53
Zdjecie z dywanem monumentalne :)))))

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama