Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 15:39
Reklama
Reklama

Mąż tak pobił żonę, że ją zabił. Zadzwonił na pogotowie, ale było za późno

O coś się pokłócili. Skończyło się tragicznie. Mąż pobił żonę i zostawił ją na mrozie. Kobieta nie żyje.
Mąż tak pobił żonę, że ją zabił. Zadzwonił na pogotowie, ale było za późno
Aresztowany po tym jak stwierdzono, że żona jednak zmarła. I to na mrozie.

Autor: policja

– Za zabójstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Wcześniej nie odnotowywaliśmy interwencji z udziałem tych osób, nie była prowadzona procedura niebieskiej karty – informuje aspirant Paweł Cieliczko, opisując tragedię na Lubelszczyźnie.

Telefon sprawcy i prośba do policji o pomoc

Była niedziela, kiedy rano na numer alarmowy zadzwonił 47-letni mężczyzna. Powiedział, że w gminie Trzydnik Duży jego 39-letnia żona wymaga pilnej pomocy. Na miejsce został wysłany patrol i ratownicy medyczni. Znaleźli nieprzytomną kobietę. Pilnie musiała zostać zabrana do szpitala. Nie było czasu do stracenia i dlatego wezwano śmigłowiec. W szpitalu kobieta zmarła.

– Na miejscu przeprowadzone zostały oględziny z udziałem prokuratura i technika kryminalistyki oraz specjalistów z Laboratorium Kryminalistycznego w Lublinie. Przesłuchaliśmy świadków, do sprawy został zatrzymany 47-letni mąż kobiety – dodaje policjant.

Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa żony.

Przyznał się, że dotkliwie pobił żonę i zostawił ją na mrozie

 Mężczyzna przyznał się do wszystkiego. Opowiedział, jak w nocy z soboty na niedzielę pokłócił się z żoną. Złe emocje rosły i to doprowadziło do tragedii. 

47-latek uderzył. Potem znów. Dotkliwie pobił żonę. Potem było jeszcze gorzej, bo zostawił kobietę na mrozie. I tym – jak podkreśla policja – ostatecznie doprowadził do jej śmierci.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

lecco 12.02.2025 18:10
Jak dobry obrońca to go jeszcze wybroni.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama