Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 09:23
Reklama
Reklama

Zarzuty stawiane Lasom Państwowym za czasów PiS przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska

-Obszar, który budzi nasze potworne wątpliwości to wątpliwe zatrudnienie - zatrudniania osób na etatach w Lasach Państwowych, które - wydaje się - prowadziły działalność polityczną - stwierdziła w środę minister klimatu Paulina Hennig-Kloska.
Zarzuty stawiane Lasom Państwowym za czasów PiS przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska
Dariusz Matecki (drugi z lewej) podczas imprezy w Kołbaczu w otoczeniu działaczy partyjnych Zjednoczonej Prawicy z Gryfina.

Autor: igryfino (arch.)

Niedawne doniesienia dotyczące zarzutów stawianych Lasom Państwowym przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska budzą poważne obawy co do gospodarności i transparentności działań instytucji. Dziś poinformowano o ponad 60 zawiadomień  do prokuratury, co wskazuje na potencjalne nieprawidłowości w zakresie wydatków oraz zatrudnienia w jednej z największych instytucji zarządzających lasami w Polsce.

Sejmowa komisja i działalności LP za czasów PiS

Według informacji ujawnionych podczas sejmowej komisji, część umów zawieranych przez Lasów Państwowych na kwoty poniżej 120 tysięcy złotych mogła umożliwiać pominięcie przepisów dotyczących zamówień publicznych. Szczególnie bulwersujące są duże wydatki ujawnione w 2023 roku, czyli w okresie wyborów do Sejmu i Senatu, co budzi podejrzenia o ewentualne działania mające na celu pozyskiwanie politycznego wsparcia.

-Działalność promocyjna Lasów Państwowych,  nosiła "znamiona daleko idącej niegospodarności" - tak stwierdziła dziś w Sejmie Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska.

NA spotkaniu był poseł Dariusz Matecki.

Poseł Matecki na tapecie

Kontrola przeprowadzona w Lasach Państwowych wykazała również wątpliwości dotyczące zatrudnienia. Paulina Hennig-Kloska wskazała na niegospodarne działania promocyjne instytucji oraz budzące kontrowersje wydatki kadrowe, w tym dodatkowe pieniądze przyznawane pracownikom. Istnieją również podejrzenia co do zatrudnienia osób na stanowiskach w Lasach Państwowych, które mogły prowadzić działalność polityczną, co budzi poważne zastrzeżenia.

W kontekście tych wydarzeń, przypadkiem przewodnim stała się sytuacja posła PiS Dariusza Mateckiego, który pracując w LP w Szczecinie zarobił ponad 355 tysięcy złotych w okresie krótszym niż trzy lata. Przypomnijmy, że obecny poseł był zatrudniony w Szczecinie od czerwca 2020 roku do 15 stycznia 2023 r. i jako specjalista ds. komunikacji społecznej w Lasach Państwowych w Szczecinie.

Rozbieżności co do oceny efekty pracy?

Mimo raportów pracy zdalnej, Ministerstwo Klimatu i Środowiska zgłosiło wątpliwości co do faktycznych efektów działań Mateckiego, co wzbudza kolejne kontrowersje. 

-Efekt pracy pana posła to jest 13 raportów pracy zdalnej, większość z nich nie potwierdza żadnej działalności w praktyce - powiedziała minister Paulina Hennig-Kloska.

W odpowiedzi na zarzuty, Dariusz Matecki odparł, że cała sprawa jest jedynie politycznym atakiem. Wyraził gotowość do obrony się przed organami kontroli oraz prokuraturą. 

-Monitorowałem za pośrednictwem specjalistycznych programów działalność między innymi osób związanych z NGO - mówił Dariusz Matecki. -W umowie miałem informowanie rzecznika, szefa CILP (...) o wszelkich atakach, fake newsach - mówił poseł. -Miałem też wpisane prosto w umowę kontakty polityczne z Ministerstwem Środowiska - dodał tez poseł.

Niemniej jednak, coraz większa liczba zawiadomień trafiających do prokuratury i coraz bardziej skomplikowany obraz sytuacji w Lasach Państwowych rysuje się jako poważny problem dla instytucji i dla samego sektora gospodarki leśnej w Polsce. Problem zdają się mieć też niektórzy politycy...

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kolesiostwo 06.02.2025 09:58
I tak właśnie PiS rządził krajem i naszymi pieniędzmi.

ech 06.02.2025 08:42
PIS do ruiny doprowadziłby kraj. Lasy Państwowe to tylko przykład.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama