Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 23:38
Reklama
Reklama

Kto nie zaszczepi dziecka, to nie będzie mógł zapisać dziecka do przedszkola?

Coraz więcej rodziców nie szczepi swoich dzieci. Choć to obowiązek i trzeba liczyć się z karami, to trend jest groźny. Jednym z wyjść może być zmiana przepisów. Niezaszczepione dziecko nie zostanie przyjęte do przedszkola.

Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH-PIB wynika, że w latach 2019–2023 liczba odmów szczepień niemal się podwoiła i wzrosła z 48,6 tys. do 87,3 tys. Zdaniem ekspertów wiąże się to z pojawieniem się kolejnych ruchów antyszczepionkowych rozpowszechniających dezinformację i wzbudzających nieuzasadnione obawy rodziców.

Polio, gruźlica i odra powrócą

Ekspertka zdrowia publicznego, Anna Dela z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego, ostrzega, że brak szczepień może doprowadzić do powrotu chorób, które zostały niemal wyeliminowane. - Jeżeli nie osiągniemy odporności populacyjnej, powrócą takie schorzenia jak polio, gruźlica czy odra – zaznacza.

Niepokojące są dane dotyczące odry – jednej z najbardziej zakaźnych chorób, która wymaga 95-procentowej wyszczepialności dla utrzymania odporności populacyjnej. Tymczasem w 2022 roku tylko 90,8 proc. dzieci otrzymało pierwszą dawkę szczepionki, a drugą – zaledwie 86,2 proc. W efekcie w 2024 roku liczba przypadków odry wzrosła z 35 w 2023 roku do 279.

Jeszcze bardziej alarmujący jest wzrost zachorowań na krztusiec – w 2024 roku wykryto aż 32,4 tys. przypadków, 30-krotnie więcej w porównaniu z 2023 rokiem.

Bez szczepień zapomnij żłobku albo przedszkolu

Eksperci i instytucje, w tym Najwyższa Izba Kontroli, wskazują na konieczność wprowadzenia reform w systemie szczepień. Jednym z rozwiązań może być cyfryzacja dokumentacji szczepień, która umożliwiłaby lepszy nadzór nad stanem wyszczepialności.

Coraz częściej pojawia się również pomysł wprowadzenia zakazu przyjmowania niezaszczepionych dzieci do żłobków i przedszkoli. Chociaż takie rozwiązanie budzi spore kontrowersje z racji swojej radykalności, to może być ono jedynym skutecznym sposobem ochrony dzieci przed zakaźnymi chorobami.

– Rodzice często są niedoinformowani i przestraszeni. Wystarczy im jasno wytłumaczyć, jak ważne są szczepienia, aby zmniejszyć wpływ fake newsów – mówi Anna Dela. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama