Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 01:17
Reklama
Reklama

O dwóch takich co zaparkowali auto i ukradli kapustę. Sic!

Kapusta kojarzy się z kolorem zielonym, a ten z kolei z pieniędzmi jakimi są dolary amerykańskie. W tym jednak wypadku na prawdę chodzi o warzywo.
O dwóch takich co zaparkowali auto i ukradli kapustę. Sic!
Na pewno ta historia zostanie zapamiętana jako jedna z najbardziej absurdalnych.

Autor: Policja (archiwum)

W jakimś najbardziej niezwykłym akcie chciwości, dwóch mieszkańców gminy Kikół zdecydowało się na najbardziej przerażający czyn w historii - kradzież kapusty z pola. Niezauważeni przez nikogo, źli złodzieje planowali uciec z łupem i cieszyć się zdobytymi warzywami, ale niestety, ich plany zostały pokrzyżowane.

Zdradziło ich źle zaparkowane auto

Nieprawidłowo zaparkowane auto na nieoświetlonym poboczu przyciągnęło uwagę policjantów. Może dla niektórych byłoby to bez znaczenia, ale ci strażnicy prawa mając oczy jak sokoły szybko wychwycili zagrożenie dla innych kierowców. I tak zaczyna się ta historia. Za kierownicą auta siedział mężczyzna, który nie używał świateł postojowych. Gdy policjanci zapytali go dlaczego, odpowiedział, że czeka na kolegę. Cóż za wymówka! Policjanci, niespokojni o bezpieczeństwo, postanowili towarzyszyć mu do przybycia "kolegi", ale w międzyczasie zgłębili sprawę i przeprowadzili inspekcję pojazdu. Jakież było zdziwienie, gdy w bagażniku znaleźli świeżo ściętą kapustę!

Chciwi, ale szczerzy

Zadziwiające, ale 36-letni mieszkaniec gminy Kikół bez wahania przyznał się do popełnienia przestępstwa i wyznał policjantom, że kapustę ukradł. A jakby tego było mało, gdy na miejsce powrócił jego 38-letni kolega, także szybko przyznał się do tego haniebnego czynu. Jako, że na miejscu był właściciel pola, z oburzeniem odebrał swoje skradzione warzywa.

Czy w Polsce jest już na prawdę tak źle?

Musimy przyznać, że ta historia jest naprawdę niezwykła. Wyobraźcie sobie, jakim desperatem trzeba być, aby kraść kapustę.  A może to wynik jakiegoś tajemnego spisku miłośników kapusty? Trudno powiedzieć. Możemy tylko mieć nadzieję, że sprawiedliwość zostanie spełniona i ci złodzieje będą odpowiednio ukarani przez sąd. Ta historia natomiast zostanie zapamiętana jako jedna z najbardziej absurdalnych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Rolnik 20.10.2023 08:09
Kapusta to cenne warzywo, nie dziwię się że kradli.. co innego cebula

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama