Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 16:04
Reklama
Reklama

1000 zł - tyle można zarobić grabiąc liście. Warunek?

Trzeba być biskupem. Krakowski duchowny opublikował ogłoszenie o pracy. Szukając zajęcia wskazał stawkę za swoje usługi: 1000 zł za godzinę.
1000 zł - tyle można zarobić grabiąc liście. Warunek?
Żadna praca nie hańbi, a już na pewno nie ta, która wykonywana jest w szlachetnym celu.

Autor: Damian Muskus Facebook

„Bp Damian Muskus jest członkiem Komisji KEP ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, Zespołu KEP ds. Ruchów Intronizacyjnych, Rady KEP ds. Duszpasterstwa Młodzieży. Pełni ponadto funkcję delegata KEP ds. Wspólnot dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa” – tak przedstawia się biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej.

Do tej pory nie był osobą znaną, chociaż angażował się w wiele kościelnych inicjatyw. Był np. Koordynatorem Generalnym Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016.

Teraz jednak o biskupie mówią wszyscy. Za sprawą ogłoszenia o pracy.

Wymagający kandydat

„Szukam pracy dla ludzi z moim wykształceniem” – napisał na Facebooku biskup. I wskazał, że najlepiej, gdyby mógł zająć się pielęgnacją ogrodu prywatnej osoby bądź instytucji. 

„Mogę wykonać prace pielęgnacyjne w ogrodzie, a konkretnie przycinanie iglaków, koszenie trawników itp.” – doprecyzował.

Kandydat postawił pewne warunki. Zależało mu na pracy w odległości do 100 km od miejsca zamieszkania, ale nie wykluczył bardziej odległych lokalizacji. Zajęcie mogło być nawet na Podkarpaciu

Jednak uwagę przykuwały najbardziej wymagania płacowe. Liczył na „symboliczne” 1000 zł za godzinę.

Najdroższy lek świata

Można pomyśleć, że albo bp Musks przeszarżował ze stawką, albo w Kościele jest już tak źle, że nawet najważniejsi duchowni szukają dodatkowego zajęcia. Można także pomyśleć, że był to żart. Ogłoszenie nie było jednak dowcipem, ale...

...akcją charytatywną. Trwa bowiem zbiórka pieniędzy na leczenie chorej na SMA Kamilki z Nowego Targu. Dziewczynka cierpi na rdzeniowy zanik mięśni. Na jej leczenie potrzeba jeszcze ponad 2 mln zł. Bo najdroższy lek świata kosztuje prawie 7 mln zł.

„Żeby przyspieszyć zamknięcie tej zbiórki raz na zawsze, podjąłem decyzję o poszukiwaniu pracy zarobkowej” – wyjaśnił biskup Damian Muskus. 

Wcześniej pomagał w zbiórce pieniędzy, wystawiając na licytację swój pierścień oraz filiżankę z herbem biskupim.

Biskup zamiata liście i jeździ kosiarką

„Wielu właściwie odczytało moje intencje, jednak zdecydowana większość uległa powszechnie panującym nastrojom wokół Kościoła. Mam nadzieję, że w tym oceanie niezrozumienia znajdzie się kropelka dobra, która umocni nadzieje rodziców walczących o zdrowie i życie swoich dzieci. A tymczasem, korzystając z ładnej pogody i paru wolnych godzin, jadę do roboty” – napisał na Facebooku bp Muskus.

I opublikował filmy, na których zamiata liście albo jeździ kosiarką. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bartolollo 19.10.2023 22:00
bwz tej informacji nie mógłbm żyć!

bocian 19.10.2023 11:00
Rządy PiSu się kończą to księża roboty zaczynają szukać..

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama