Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 18:46
Reklama
Reklama

W tragicznym wypadku brały udział dwie osobówki i auto ciężarowe. Przyjechały karetki i karawan

Niestety, obrażenia odniesione w wyniku tego tragicznego zdarzenia były tak poważne, że kierowca toyoty zmarł na miejscu. W tym czasie cztery inne osoby trafiły do szpitali z poważnymi obrażeniami.
W tragicznym wypadku brały udział dwie osobówki i auto ciężarowe. Przyjechały karetki i karawan
Tragiczny w skutkach wypadek.

Źródło: Policja.

W tragicznym wypadku drogowym, do którego doszło 16 grudnia 2024 r. na drodze krajowej nr 25 uczestniczyły trzy pojazdy osobowe oraz ciężarówka, a jego skutki okazały się tragiczne.

Zdarzenie rozpoczęło się, gdy 29-letni kierowca forda focusem stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi, zjeżdżając na przeciwny pas ruchu i zderzając się najpierw z ciężarowym mercedesem, a następnie z jadącym za nim peugeotem. W wyniku tej kolizji kierowca ciężarówki stracił kontrolę nad pojazdem, w wyniku czego sam zjechał na przeciwny pas i zderzył się z nadjeżdżającą z prawidłowego kierunku jadącą toyotą, którą kierował 49-letni mężczyzna.

Niestety, tragiczna śmierć na miejscu wypadku spotkała 49-letniego kierowcę toyoty. Ponosząc śmiertelne obrażenia, mężczyzna zmarł na miejscu wydarzeń. Cztery inne osoby uczestniczące w zdarzeniu zostały przetransportowane do bydgoskich szpitali w celu udzielenia im niezbędnej pomocy medycznej.

Całe zdarzenie, które miało miejsce około godziny 9:30, było przedmiotem interwencji policji, która dokładnie zbadała miejsce wypadku, podejmując środki zaradcze i zabezpieczając wszelkie ślady. Czynności na miejscu trwały kilka godzin, a obecnie trwa intensywne śledztwo prowadzone pod nadzorem prokuratora, mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej tragicznej sytuacji.

Tragiczny wypadek ten przypomina nam o ważności ostrożności i przestrzegania przepisów drogowych, aby zapobiec podobnym tragediom. Wszystkim poszkodowanym wyrazy współczucia oraz szybkiego powrotu do zdrowia.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Grzegorz 20.12.2024 13:19
Wystarczył jeden błąd i się posypało dalej...

Zbyszek 19.12.2024 16:11
Straszne! Kto lub co winien temu wypadkowi?

PP 19.12.2024 01:20
Wyprzedzanie?

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama