Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 03:09
Reklama
Reklama

Dowiemy się ile zarabia kolega czy koleżanka. Szykują zmianę Kodeksu pracy

Pracownik będzie mógł zapytać szefa o pensję osoby na tym samym stanowisku. Jeżeli nie będzie odpowiedzi, będzie kara.
Dowiemy się ile zarabia kolega czy koleżanka. Szykują zmianę Kodeksu pracy
Ile zarabia kolega?

Autor: Canva

Posłowie Koalicji Obywatelskiej złożyli do Marszałka Sejmu projekt zmian w Kodeksie pracy.

„Na tym etapie marszałek Sejmu kieruje projekty ustaw do zaopiniowania przez Biuro Legislacyjne oraz Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji. Ocena (...) dotyczy przede wszystkim zgodności projektów ustaw z prawem Unii Europejskiej oraz formalnych elementów uzasadnienia” – informuje Kancelaria Sejmu.

Ile zarabia kolega?

Jeden z zapisów projektów dotyczy pieniędzy, czyli tego, o czym jednocześnie Polacy lubią rozmawiać, ale często nie mówią innym prawdy. Wiele osób nie opowiada otwarcie, ile zarabia i na pewno nie ujawnia tego współpracownikom. Zresztą wiele firm nadal uważa, że wysokość pensji konkretnych pracowników to tajemnica. Bo w prawie brakuje precyzyjnych przepisów w tej kwestii. To ma się zmienić.

Jeżeli proponowane zmiany zostaną przyjęte, każdy pracownik będzie mógł zwrócić się do przełożonego o podanie wysokości średniego wynagrodzenia w przedsiębiorstwie czy urzędzie w podziale na płeć i w odniesieniu do kategorii pracowników wykonujących taką samą pracę jak składający wniosek.

Tłumacząc: będzie można oficjalnie zapytać, ile zarabiają koledzy na tym samym stanowisku, co wnioskodawca. Dzięki temu będzie mógł porównać, czy otrzymuje pensję w wysokości odpowiadającej nakładowi pracy.

Brak odpowiedzi – kara

„Pracodawca udziela (…) odpowiedzi na wniosek (…) bez zbędnej zwłoki nie później niż 14 dni od dnia złożenia wniosku” – czytamy w projekcie nowelizacji.

W przypadku, gdy odpowiedź będzie niepełna lub niesatysfakcjonująca, pracownik będzie miał prawo wystąpić o dodatkowe informacje.

Ważne jest także to, że gdy pracodawca nie udzieli odpowiedzi, to popełni wykroczenie. A za to grozi kara finansowa od 1 tys. do nawet 30 tys. zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

niewierny Tomasz 09.12.2024 16:52
Tralalala

franca 09.12.2024 11:51
Jeśli to przejdzie, to roz... oli system...

wątpiący 09.12.2024 09:49
Taa, już to widzę.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama