Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 lutego 2026 04:02
Reklama
Reklama

W pijackim zwidzie uderzył w poprzedzający go samochód

Mężczyzna za kierownicą volkswagena tłumaczył, że nie był pewny, czy citroen stoi czy jedzie, co ostatecznie doprowadziło do kolizji. Funkcjonariusze zauważyli, że kierowca wykazywał oznaki spożycia alkoholu.
W pijackim zwidzie uderzył w poprzedzający go samochód
To skutki - po pierwsze - braku wyobraźni.

Źródło: Policja

Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie pijanego 41-letniego mężczyzny mogło doprowadzić do kolejnej tragedii na drodze, co stanowi alarmujący przykład braku rozwagi i świadomości skutków negatywnych zachowań. Mimo kolejnych tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych, niektórzy kierowcy wciąż nie potrafią przewidzieć konsekwencji swoich działań.

Wypadek, który miał miejsce 2 listopada, w którym uczestniczyły samochody osobowe marki Volkswagen Passat, citroen C4 oraz opel astra, został zgłoszony policji około 17.20. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy ruchu drogowego, którzy ustalili przebieg zdarzenia oraz sprawdzili trzeźwość uczestników.

Bardzo szybko zauważono, że od kierowcy pierwszego auta, volkswagena passata, czuć silną woń alkoholu, co potwierdziło badanie wykazujące ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Mężczyzna ten jadąc w kierunku stolicy województwa, najechał na tył citroena, który z kolei uderzył w opla astra znajdującego się na lewym pasie. Kierowca volkswagena twierdził, że nie był pewien, czy citroen poruszał się czy stał w miejscu, co doprowadziło do tego niebezpiecznego incydentu.

W wyniku zdarzenia dwie osoby trafiły do szpitala na badania, w tym kierujący oplem, który odniósł obrażenia oraz kobieta podróżująca citroenem, która na szczęście wyszła z tego zdarzenia bez większych obrażeń.

Apelujemy do wszystkich kierowców o rozwagę i odpowiedzialność za swoje czyny na drodze, ponieważ nawet jedno chwile nieuwagi może prowadzić do tragicznych skutków dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Nie wolno bagatelizować konsekwencji prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu, które mogą być katastrofalne. Bezpieczeństwo wszystkich na drodze powinno być priorytetem dla każdego z nas.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

masakra jakaś 04.12.2024 09:01
Zastanawiam się skąd tylu alkoholików na drogach?

ok. 04.12.2024 01:06
Tak przeliczając to wypił pół litra iw siadł za kółko.

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama