Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 23:09
Reklama
Reklama

Watykan potwierdził: ksiądz Dariusz jest winny. Ksiądz Roman złożył pozew

Do tych skandalicznych zachowań miało dojść jeszcze w seminarium. Miał go skrzywdzić ceniony wykładowca.
Watykan potwierdził: ksiądz Dariusz jest winny. Ksiądz Roman złożył pozew
Sprawę teraz rozstrzygnie świecki sąd.

Autor: Canva

Ksiądz Roman Siatka opowiedział wszystko w reportażu „Gazety Wyborczej”. Wszystko działo się, gdy był klerykiem w seminarium, a miał go skrzywdzić wykładowca – ksiądz Dariusz.

– Najpierw roczny nowicjat, czyli czas na zastanowienie się, czy na pewno chce się być w zgromadzeniu. Po roku przemyśleń rozpocząłem formację w seminarium w Kazimierzu Biskupim – opowiada ks. Roman.

Mocno przyciągnął jego głowę do krocza

Młody mężczyzn jako kierownika duchowego wybrał właśnie 37-letniego wówczas ks. Dariusza K. To znaczący duchowny – ksiądz diecezjalny, podlegający biskupowi włocławskiemu.

To był rok 1999. Ks. Roman był na drugim roku. Pierwsze traumatyczne wydarzenie miało miejsce w bibliotece, kiedy przełożony kazał młodemu mężczyźnie uklęknąć i mocno jego głowę przyciągnął do krocza. Tak, że kleryk na twarzy czuł wzwód starszego mężczyzny. To był szok. Potem było jeszcze gorzej.

– Rzuciłem się na kolana przed ścianą z krzyżami i Janem Pawłem II. Prosiłem Boga: „Uwolnij mnie z tego piekła”. Nie do końca rozumiem, dlaczego znowu poszedłem prosić księdza o pomoc. Z jednej strony był autorytetem, dobrym księdzem i wykładowcą, z drugiej drapieżcą seksualnym. Mieszały mi się te dwie rzeczywistości, dobry i zły ksiądz – opowiada teraz pokrzywdzony.

Watykan potwierdził: ksiądz Dariusz jest winny

Kiedy zgłosił sprawę przełożonym, w 2023 r. watykańska Kongregacja ds. Duchowieństwa potwierdziła, że ksiądz Dariusz popełnił zarzucane mu wykroczenia o charakterze homoseksualnym. Ten jednak nie zgadza się z oskarżeniami.

Wszystko to kończy się kłopotami psychicznymi dla księdza Romana i pobytem w szpitalu. Mimo że wina sprawcy jest potwierdzona, to nie ma za to kary.

„W czerwcu 2024 roku pozywa solidarnie diecezję włocławską i ks. Dariusza K. Chce w sumie od nich 500 tys. zł. Zasądzone pieniądze przeznaczy na terapię, rekolekcje, ma też długi, bo przez ostatnie lata pożyczał od znajomych na terapię” – czytamy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Lena 02.12.2024 20:51
Skoro Watykan potwierdził to nie mam wątpliwości.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama