Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 21:40
Reklama
Reklama

Jechał skradzionym autem i nie wyrobił...

W porzuconym aucie znaleziono mienie zgłaszającego, takie jak akumulator, myjka ciśnieniowa i dokument pokrzywdzonego. Okazało się także, że samochód był kradziony i zniknął półtora miesiąca wcześniej z terenu innej gminy.
Jechał skradzionym autem i nie wyrobił...
Sprawca kradzieży odjechać z miejsca kradzieży fordem, a następnie stracić nad nim panowanie i wjechać do rowu.

Źródło: policja

Zatrzymanie mężczyzny podejrzanego o szereg przestępstw: kradzieże, posługiwanie się cudzym dokumentem oraz inne przestępstwa, przybrało nieoczekiwany obrót. Sprawa, która miała swój początek w miniony piątek, 15 listopada, została szybko rozwiązana przez policjantów z Chełmży, którzy działa dwutorowo w celu zidentyfikowania i zatrzymania sprawcy.

Cała historia rozpoczęła się od nietypowego zgłoszenia dokonanego przez 39-letniego mężczyznę, który zauważył złodzieja na swojej posesji. Sprawca kradzieży uciekł z miejsca wydarzenia, pozostawiając samochód, który okazał się być kradziony. Dzięki intensywnej pracy śledczych, udało się szybko zidentyfikować podejrzanego, którym okazał się być 41-letni mieszkaniec podtoruńskiej wsi.

Po zatrzymaniu podejrzanego, policjanci przeprowadzili rewizję w jego miejscu zamieszkania, gdzie znaleźli kolejne przedmioty mogące pochodzić z innych przestępstw. Dodatkowo, podczas oględzin porzuconego samochodu, znaleziono przedmioty zabrane z posesji zgłaszającego, w tym akumulator, myjkę ciśnieniową oraz dokument pokrzywdzonego.

W wyniku całego zdarzenia podejrzany został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem, kradzieży oraz posługiwania się cudzym dokumentem. Sprawa ma charakter rozwojowy, a prokurator zastosował wobec niego dozór policji i poręczenie majątkowe. Podejrzanemu grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności, o czym zadecyduje sąd.

Cała sprawa wciąż jest w fazie rozwoju, więc nie można wykluczyć dalszych zarzutów wobec podejrzanego. Policjanci nadal prowadzą dochodzenie w sprawie, aby rozwikłać wszystkie wątki i doprowadzić sprawcę do odpowiedzialności karnej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

być może 20.11.2024 01:09
Filmów się naoglądał.

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama