Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 stycznia 2026 14:09
Reklama
Reklama

Chcesz wyrobić sobie prawo jazdy. Zrób to teraz, bo potem łatwiej będzie trudniej

Szykują się zmiany w egzaminach na prawo jazdy. Zasady mają zostać zaostrzone. Trudniej będzie zostać kierowcą.

Raj dla oblewaczy – tak media nazywają proponowane zmiany. Tymi oblewaczami mają być egzaminatorzy sprawdzający kandydatów na kierowców.

Dziewięć zmian, które utrudnią egzamin na na prawo jazdy

Minister infrastruktury zapowiedział, że w nowych przepisach o egzaminach na prawo jazdy zawrze 9 propozycji zgłaszanych przez Krajowe Stowarzyszenie Egzaminatorów. I pokazał, o jakie poprawki chodzi.

Wniosek jest jeden: zdać na prawo jazdy będzie trudniej, a egzaminator dostanie większą swobodę w ocenie przewinień egzaminowanego. Resort Dariusza Klimczaka zamiast poprawić tę sytuację, zamierza dolać oliwy do ognia. 

Do tej pory egzaminatorom w rozporządzeniu wyliczono błędy, za które mogą zakończyć egzamin. Do ich mądrości pozostawiono to, czy tak zrobią. 

Nowelizacja dopisuje do tabeli z błędami jednoznaczne stwierdzenie – że za każdy z błędów egzamin trzeba będzie zakończyć z wynikiem negatywnym – analizuje brd24.pl.

Czy panujesz nad pojazdem? To wystarczy, żeby oblać

Chodzi o to, że obecnie egzamin może zakończyć się wynikiem negatywnym, kiedy kandydat na kierowcę przejedzie podwójną linię ciągłą. Ale to egzaminator ocenia w jak znaczącym stopniu przepisy zostały złamane – czy było to najechanie, zahaczenie kołem na linię czy faktycznie przejechanie. Po zmianie prawa będzie to koniec egzaminu – czytamy.

Inną zmianą jest wpisanie jako winy „brak panowania nad pojazdem”, czyli w dużej mierze bardzo dowolna ocena sytuacji.

Kolejna sprawa dotyczy motocykli. 

„Do końca ubiegłego roku przeprowadzenie motocykla bez udziału silnika, czyli przepchanie go po placu, było częścią jednego z zadań egzaminacyjnych. Od stycznia tego roku stało się to oddzielnym zadaniem. Nowelizacja przygotowana przez resort uczyni pchanie motocykla znów częścią innego zadania. Po co? Nie wiadomo” – stwierdza serwis.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

baba 10.11.2024 10:48
Zadzieram kiecę i lecę.

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama