Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 08:50
Reklama

Na własną rękę chciał karać kierowców. Został zatrzymany

Postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Ukarał pięciu kierowców, którzy jego zdaniem zaparkowali na chodniku. 80-letnim „stróżem porządku” zajęła się policja.
Na własną rękę chciał karać kierowców. Został zatrzymany

Autor: policja

Co wpędziło starszego pana w takie tarapaty? Złość. Złość na kierowców, którzy zostawiali swoje auta na chodniku. W odwecie przygotował zemstę pieszego. 

W namierzeniu wandala pomógł im miejski monitoring

Od końca sierpnia do końca września do policji w Skierniewicach wpłynęło pięć zgłoszeń. Wszystkie były podobne, bo też schemat działań sprawcy był podobne. Wszystkie dotyczyły uszkodzenia powłok lakierniczych samochodów zaparkowanych w okolicy dworca kolejowego.

Sprawą zajęli się policjanci. W namierzeniu wandala pomógł im miejski monitoring. Dzięki niemu funkcjonariusze poznali jego wizerunek. 

Do akcji wkroczyli policjanci. Zatrzymali podejrzewanego, gdy ten szedł chodnikiem niedaleko miejsca, gdzie wcześniej niszczył auta kierowców parkujących na chodniku. 

Usłyszał zarzuty uszkodzenia samochodów

Wandalem okazał się 80-letni mężczyzna, który przyjechał do Skierniewic w odwiedziny do córki. W trakcie przesłuchania wyjaśnił on policjantom, że w ten sposób chciał ukarać kierowców, którzy w jego ocenie – jak podała policja – tak parkowali, że utrudniali mu przejście chodnikiem.  

Mężczyzna usłyszał już zarzuty uszkodzenia pojazdów. Łącznie szkoda została wyceniona na 8500 złotych.

– Nie udało nam się jeszcze dotrzeć do wszystkich aut, którymi „zajął się” 80-latek – powiedziała natemat.pl Magdalena Studniarek z policji w Skierniewicach.

Mężczyzna nie był wcześniej notowany. Za to, co zrobił, grozi mu 5 lat więzienia.

Kierowcy parkowali zgodnie z przepisami?

Czy kierowcy uszkodzonych samochodów parkowali niezgodnie z przepisami?

– Te samochody, które widzieliśmy na nagraniach monitoringu, były zaparkowane zgodnie z przepisami – powiedziała serwisowi Magdalena Studniarek. 

I dodała, że kierowcy zostawili pieszym wymagane prawem miejsce A mężczyzna nie miał problemów z przejściem chodnikiem. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Janosik 07.10.2024 16:40
Wyręczył policjantów.

aha 07.10.2024 11:03
Mściciel! Był taki film

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!