Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 21 marca 2026 03:40
Reklama
Reklama

Wysadziłby dom w powietrze i uszkodził okoliczne, bo potrzebował pieniędzy na alkohol

-Motywem, który kierował działaniami mężczyzny, była ochota na spożycie alkoholu - mówi mł. asp. Emil Gawroński. - Policjanci zatrzymali mężczyznę i osadzili w policyjnym areszcie - dodaje rzecznik policji.
Wysadziłby dom w powietrze i uszkodził okoliczne, bo potrzebował pieniędzy na alkohol
Mężczyzna został aresztowany.

Autor: Policja

Ta historia stanowi przestrogę dla wszystkich, że samodzielny demontaż lub montaż elementów instalacji gazowej jest niebezpieczny i może prowadzić do katastrofalnych skutków. Ale tu chodzi też o.... motywację.

Wręcz zadziwia sprawa 64-letniego mężczyzny, który w wyniku silnej ochoty na alkohol postanowił podjąć niebezpieczne działania. Zdemontowanie przez niego elementu zaworu gazowego w jednym z domów w Pakości doprowadziło do poważnego zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców okolicznych posesji.

Historia rozegrała się 18 września 2024 roku, gdy mieszkańcy Pakości zauważyli niepokojącą woń ulatniającego się gazu. Natychmiastowo zawiadomili odpowiednie służby, które natychmiast podjęły działania. Na miejscu pojawiły się ekipy Pogotowia Gazowego, Straży Pożarnej oraz patrolu Policji, które szybko zlokalizowały źródło problemu.

Okazało się, że 64-latek, jak sam mówił, miał silną ochotę na alkohol, i dlatego postanowił zdemontować element zaworu przyłącza gazowego w jednym z domów jednorodzinnych. Następnie, z demontowanym przedmiotem w ręku, udał się na skup złomu, aby go sprzedać. Nie dostrzegł jednak groźnych konsekwencji swojego postępowania, które mogło doprowadzić do tragedii.

Policjanci nie pozostawili sprawy bez reakcji i zatrzymali mężczyznę, osadzając go w policyjnym areszcie. Za swoje nieodpowiedzialne działania, które naraziły życie i zdrowie innych osób, grozi mu nawet do 3 lat więzienia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

delirka 23.09.2024 23:18
Był na głodzie i ręce mu się trzęsły.

Abstynent 23.09.2024 17:20
Niestety, właśnie dlatego trzeba się modlić o trzezwosc narodu. Takich ludzi jest więcej niż nam się wydaje. Są też tacy, którzy są alkoholikami ukrytymi, udają że jest wszystko w porządku, przy luxzisvh zachowują się w cywilizowany sposób a weekendami piją na umór.

że zaklnę łagodnie 23.09.2024 16:50
O psiakość!

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama