Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 11:30
Reklama
Reklama

Kierowcy kupujący używane auta mają problem. Kary za zwłokę są niesprawiedliwe

Samochód trzeba zarejestrować w ciągu 30 dni. Jest jednak problem z uszkodzonymi. I to kosztuje. A niby dlaczego? Urząd może wydłużyć termin, ale potrzebna jest zmiana.

Przepisy mogą niektórych zaskoczyć, bo obowiązują zaledwie od początku tego roku. Zgodnie z nimi, każdy, kto kupuje pojazd, musi go zarejestrować w ciągu 30 dni. 

Jeżeli tego nie zrobi, to gdy upłynie 90 dni, zapłaci karę w wysokości:

  • 500 zł – osoba fizyczna,
  • 1000 zł – osoba prowadząca działalność gospodarczą.

Przekraczający 180 dni zapłacą karą 1000 zł. Przedsiębiorcy zajmujący się obrotem pojazdami – 2000 zł.

Poseł pyta ministra w imieniu kierowców

Niby wszystko jasne, ale teraz okazuje się, że to problematyczne przepisy. Poseł PiS Jan Warzecha w swojej interpelacji dostrzega poważny kłopot. 

„Petenci wydziałów komunikacji zwracają uwagę na to, że często rejestracja pojazdu w wymaganym terminie jest niemożliwa. Argumentują to tym, że gdy kupują uszkodzony samochód w kraju lub za granicą, jego naprawa wymaga zamówienia części, wtedy nie są w stanie dotrzymać terminu 30 dni na rejestrację. Utrudnia to rejestrację pojazdu przed przeglądem technicznym standardowym, a już szczególnie wtedy, gdy auto wymaga badania technicznego powypadkowego” – alarmuje.

I pyta ministra infrastruktury, czy możliwe jest wydłużenie terminu na rejestrację pojazdów.

Urząd może wydłużyć termin

Ministerstwo Infrastruktury odpowiada, że na razie przepisów zmieniać nie zamierza. Ale też tłumaczy, że ktoś, kto rejestruje pojazd, może złożyć niepełną dokumentację. Potem musi ja oczywiście uzupełnić. 

„Należy przy tym zaznaczyć, że przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie wykluczają, aby termin na uzupełnienie braków odpowiednio wydłużać, np. o czas niezbędny do naprawy pojazdu i uzyskania pozytywnego wyniku badania technicznego” – wyjaśnia resort.

Oznacza to, że urząd każdą taką sprawę rozpatrzy i jeżeli będzie odpowiednio uzasadniona, to może terminy wydłużyć. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama