Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 12:21
Reklama
Reklama

Żyjemy w erze plastiku. Tworzymy góry śmieci na turystycznych szlakach

Tony odpadów na plażach i w górach. To pozostałości po tym, co tam zjemy i wypijemy. Większość z nich to plastikowe śmieci.
Żyjemy w erze plastiku. Tworzymy góry śmieci na turystycznych szlakach
Śmiecimy wszędzie niestety.

Autor: Canva

Ponad jedna trzecia Polaków ma jednak w nosie środowisko i zagrożenia. Efekt?

– Po sezonie na polskich plażach czy górskich szlakach te śmieci, które nie podlegają recyklingowi, można liczyć w setkach ton – powiedziała Newserii Agnieszka Veljković zh Fundacji WWF Polska.

Śmieci weekendowe to polska zmora

Z badania EKObarometru SW Research i Fundacji Czysta Rzeka wynika, że:

  • 56 proc. widzi problem zanieczyszczenia rzek, 
  • 49 proc. – lasów
  • 41 proc. – jezior,
  • 40 proc. – morza i plaż,
  • 30 proc. – gór.

Skąd zatem borą się te śmieci? Zostawiamy je w miejscach, gdzie wypoczywamy. To tzw. śmieci weekendowe. 

Pod tym określeniem kryją się butelki po alkoholu, najczęściej małpki i po piwie, plastikowe butelki po napojach, opakowania po jedzeniu, mokre chusteczki, niedopałki papierosów i kapsli. 

– To jest plaga plaż i miejsc wypoczynkowych nad brzegami rzek i jezior. Podczas ostatniej akcji sprzątania mieliśmy ok. 600 tys. niedopałków zebranych przez wolontariuszy i prawie 200 tys. kapsli wydłubanych z ziemi – podsumowuje na portalu Beata Butwicka z Fundacji Nasza Ziemia.

Najsmutniejsze w tym jest to, że co trzeciemu Polakowi (badanie EKObarometru) ten stan rzeczy nie przeszkadza. Przechodzi nad tym do porządku dziennego.

Robimy to samo sobie

Dlatego obecne czasy naukowcy nazywają już erą plastiku. Żeby zmniejszyć ilość śmieci w środowisku, potrzebne są działania dwutorowe: 

regulacje prawne, 

edukacja społeczeństwa.

Bo większość śmieci, jakie walają się w górach, nad jeziorami lub nad morzem, zostawia człowiek.

Dlatego właśnie – zwłaszcza że wakacje zachęcają do wypoczynku w naturze – warto popracować nad swoimi nawykami. A podczas wizyty w sklepie pomyśleć, a potem pilnować tego, co i w czym kupujemy.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zenek 24.07.2024 18:19
Tragedia dla przyszłych pokoleń.

taka prawda 24.07.2024 14:35
Sami sobie ją stworzyliśmy.

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama