Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 09:12
Reklama
Reklama

Tak się kończy jazda samochodem pod wpływem narkotyków

Śledztwo w tej sprawie nadal prowadzi prokuratura, która będzie starała się ustalić wszystkie okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
Tak się kończy jazda samochodem pod wpływem narkotyków
Kierowca busa został tymczasowo aresztowany i w areszcie poczeka na proces.

Autor: Policja

W tragicznym zdarzeniu drogowym, do którego doszło na drodze krajowej nr 11,  jadący busem mężczyna spowodował czołowe zderzenie z samochodem osobowym marki Audi A3. W wyniku zderzenia zginęła 58-letnia kierująca pojazdem osobowym. Policjanci z ruchu drogowego natychmiast po przybyciu na miejsce zdarzenia dzięki relacji świadka szybko ustalili przebieg tragicznego incydentu.

Według ustaleń śledczych, 36-letni kierujący busem z nieznanej przyczyny zjechał na przeciwległy pas ruchu na prostym odcinku drogi, co spowodowało zderzenie z nadjeżdżającym z naprzeciwka autem. Choć kierowca busa, który był trzeźwy według policyjnego alkotestu, nie odniósł obrażeń, pozostali pasażerowie zostali przewiezieni do pobliskich szpitali w celu udzielenia pomocy medycznej. Badanie narkotesterem wykazało jednak obecność narkotyków w organizmie kierującego busem, co prawdopodobnie przyczyniło się do tragicznych konsekwencji wypadku. Krew kierowcy busa została zabezpieczona do dalszych badań.

Następnego dnia podejrzany został przewieziony do prokuratury, , gdzie postawiono mu zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym będąc pod wpływem środka odurzającego. Sąd, na wniosek prokuratora, zdecydował się zastosować wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności, jednak w przypadku gdy sprawca był pod wpływem środka odurzającego, kara ta może być zaostrzona do 5-12 lat więzienia. Sprawę śledzi Prokuratura Rejonowa w Szczecinku, która skrupulatnie prowadzi śledztwo, mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności tego tragicznego zdarzenia drogowego.

Więcej zdjęć w fotogalerii. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama