Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 09:15
Reklama
Reklama

Kursy na kasowanie punktów karnych nie dla każdego. Będą zmiany?

Minister infrastruktury zapowiada zmiany w systemie kasowania punktów karnych. Oznacza to, że nie każdy kierowca będzie miał na to szansę.
Kursy na kasowanie punktów karnych nie dla każdego. Będą zmiany?
Nie ma lekko, najlepiej przestrzegać przepisów, wtedy nie trzeba nic kasować.

Autor: Policja

Kursy redukujące liczbę punktów karnych wróciły po rocznej przerwie jesienią 2023 roku. Po kilku godzinach zajęć w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego i zapłaceniu ok. 1 tys. zł każdy posiadacz prawa jazdy może zmniejszyć liczbę punktów na swoim koncie o 6. Taki manewr można wykonać raz na pół roku.

Punkty karne – ograniczenia

Nie każdemu powrót systemu się spodobał. Niektórzy eksperci od bezpieczeństwa na drogach uważają, że to tolerowanie zachowań piratów drogowych. Że to wprost propozycja: płacisz – zmniejszasz liczbę punktów. 

Jednak ówczesny rząd  PiS skapitulował przed właścicielami firm transportowych, którzy obawiali się, że przez odbieranie praw jazdy zabraknie w Polsce zawodowych kierowców.

Tymczasem Ministerstwo Infrastruktury planuje jeszcze raz zmodyfikować przepisy. 

– Poprosiłem, aby poddać analizie kwestię, czy nie warto ograniczyć te kursy redukujące punkty karne. Teza jest taka: nie za każde wykroczenie będzie można redukować punkty karne – zapowiedział w TVP Info Dariusz Klimczak, minister infrastruktury. 

I wyjaśnił: – Jeżeli ktoś przekracza prędkość szczególnie radykalnie, wyprzedza na podwójnej ciągłej albo – co gorsza – wyprzedza na przejściu dla pieszych, to nie ma mowy o tym, aby za te wykroczenia redukować mu punkty karne. 

Zaznaczył jednocześnie, że całkowita likwidacja kursów nie jest brana pod uwagę.

50 plus

To nie jedyna zmiana, jaka może dotknąć kierowców. Przypomnijmy, że resort rozważa jeszcze jedną. 

Jeżeli ten pomysł wejdzie w życie, to prawo jazdy będzie zatrzymywane na 3 miesiące za przekroczenie prędkości o przynajmniej 51 km/h. Także w obszarze niezabudowanym (z wyjątkiem autostrad i większości odcinków dróg ekspresowych).

Zgodnie z obecnymi przepisami dzieje się tak tylko w terenie zabudowanym.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Takie podejście 22.06.2024 10:16
Płacę to wymagam

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama