Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 stycznia 2026 02:02
Reklama
Reklama

Unia Europejska bierze się za producentów sprzętu AGD

Jeżeli ktoś się zastanawia, co zyskuje Polska będąc państwem członkowskim, to może być jeden z kolejnych argumentów dla zwolenników Unii.
Unia Europejska bierze się za producentów sprzętu AGD
Zapewnienie tanich napraw to dość atrakcyjna propozycja - przynajmniej dla klientów.

Autor: Canva

Jeżeli ktoś się zastanawia, co ma dzięki obecności Polski w UE, to jest kolejny kamyczek do ogródka zwolenników Unii. A zaczęło się od codziennego kłopotu.

Dwa lata i awaria

Kto tego nie przeżył? Kupuje się np. lodówkę z obowiązkową gwarancją na dwa lata i niemal zaraz po pływie tego terminu sprzęt zaczyna się psuć. 

– Miałem tak z pralką. Używałem jej 5 lat, ale po około 2-3 od zakupu zaczęła szwankować. Nauczyłem się ją naprawiać sam, ale musiałem to robić niemal co miesiąc. Żona i córka powtarzały, żeby oddać ją do serwisu, ale ja się uparłem. W końcu jednak się podałem i rok temu wymieniliśmy pralkę – opowiada pan Grzegorz.

I właśnie takim rzeczom chce przeciwdziałać Unia Europejska.

Rada Unii Europejskiej przyjęła dyrektywę dotyczącą codziennie używanych urządzeń domowych.

Nowe przepisy mają umożliwić konsumentom łatwe, tańsze i szybsze naprawy oraz zachęcać ich, żeby reperowali sprzęty, zamiast kupować nowe. Wpisuje się to w proekologiczną politykę wspólnoty i chęć zmniejszenia liczby elektrośmieci.

Co ma się zmienić? 

Otóż producenci różnego rodzaju sprzętu (od lodówek do smartfonów) zostaną zobowiązani do zaoferowania klientom naprawy w atrakcyjnych cenach. Mają być one wykonywane szybko. Kupujący być informowani o takiej możliwości.

Dodatkowo towar, który będzie naprawiany w okresie gwarancyjnym, zyska jeszcze dodatkowy rok gwarancji.

Zgodnie z nowymi przepisami naprawy mają być możliwe nie tylko w autoryzowanych serwisach. To także spore ułatwienie, bo czasami producenci mają swoje 2-3 oddziały w całej Polsce. Klient musi wówczas zwieźć zepsutą rzecz albo wysłać ja w paczce.

I jeszcze jedno. Zdarza się, że w fabrykach pralki czy lodówki są plombowane. I to w taki sposób, że nie da się zdjąć zabezpieczeń. To także ma być zakazane.

Co jednak najważniejsze sprzęt ma mieć dłuższe życie.

Teraz każdy w krajów UE musi te przepisy wprowadzić do swojego prawa. Mają na to 2 lata.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama