Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 14:49
Reklama

Polacy oszaleli na punkcie nakrętek. Można odrywać czy nie?

Czy można oderwać nakrętkę plastikowej butelki i wyrzucić ją do kosza albo oddać na zbiórkę charytatywną? Resort środowiska wyjaśnia, jak to jest.
Polacy oszaleli na punkcie nakrętek. Można odrywać czy nie?
Segregacja odpadów - ważna rzecz.

Autor: iStock

Od jakiegoś czasu wiele plastikowych butelek ma mocno przytwierdzone nakrętki. Do tej pory odrywało się je łatwo, teraz jest trudniej. 

– Trzeba się trochę posiłować – mówi pan Łukasz.

I przyznaje, że to męczące, ale nie rozumie narzekających.

Zmiana przepisów

A ludzie nie tylko narzekają, ale robią też memy na ten temat. Na zdjęciach czy rysunkach widać człowieka pijącego z butelki, a przytwierdzona nakrętka zadziera mu mocno nos. 

Są też memy obśmiewające takie problemy. Ich autorzy kpią, że osoby mające kłopot z nakrętkami zapewne nie radzą sobie też z jednorazowymi słomkami i widelcami.

To, że nakrętka jest mocniej przytwierdzona, wynika ze zmiany przepisów unijnych. Od 1 lipca ma to już być w pełni obowiązująca norma. Niestety kosztowna.

Tadeusz Mroczkowski, prezes Mlekpolu, niedawno przyznał: – Na zintegrowaną nakrętkę wydaliśmy już 30 mln zł. Musieliśmy modernizować maszyny, niektóre trzeba było wymienić całkowicie. Może i zamierzenie jest słuszne, ale nikt skutecznie nie wytłumaczył założeń tej regulacji.

A to wyjaśnienie to fakt, że wyrzucając odłączoną od butelki nakrętkę do śmieci, trudno jest ją wykorzystać ponownie. Chodzi o to, że dla maszyn w sortowniach odpadów pojedyncze nakrętki są małe i nie są kierowane do recyklingu.

Co z serduszkami?

Problem jednak jest, bo wiele osób zastanawia się, czy może oderwać taką nakrętkę. 

– W niedzielę byłem na przyjęciu komunijnym. Na stole stały napoje. Każda nakrętka przytwierdzona. Nie było przy stole chyba ważniejszego tematu niż te nakrętki. Ożywał za każdym razem, jak tylko ktoś sięgnął po butelkę – opisuje pan Łukasz.

Pytań jest więcej. Np. o to, czy nakrętki nadal można oddawać na zbiórki charytatywne? Często setki kilogramów trafia do pojemników w kształcie serca ustawionych na ulicach czy przy sklepach.

Nikt nikomu tego nie zabrania

Stanowisko Ministerstwa Środowiska i Klimatu jest w tej kwestii jasne. 

„Przed wyrzuceniem do kosza (żółtego pojemnika) butelkę należy przede wszystkim zgnieść, a przypadkowo oderwaną zakrętkę zakręcić na pustej butelce. Linie recyklingu butelek PET są przygotowane do jej dalszej obróbki” – informuje Interię.

I podkreśla, że nadal można prowadzić zbiórki charytatywne. 

„Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie planuje wprowadzać jakichkolwiek zakazów związanych z prowadzonymi działalnościami charytatywnymi. Jeżeli natomiast konsument postanowi oderwać zakrętkę i przekazać ją w ramach zbiórki charytatywnej, nikt mu takiego działania nie zabrania”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Buntownik z wyboru 02.06.2024 10:39
U mnie w domu wszyscy zrywają

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!