Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 07:21
Reklama
Reklama

Kara za niewydanie paragonu. Czy powinna być tak wysoka?

Położyła przed klientem paragon, a skarbówka uznała, że nie dała go do ręki. Za to dostała karę w wysokości 3000 zł. Czy słusznie?
Kara za niewydanie paragonu. Czy powinna być tak wysoka?
Czy to aby nie za wysoka kara?

Autor: iStock

3 tysiące złotych. Tyle wynosi kara, jaką na kobietę nałożyła skarbówka. Kobieta jest w szoku i ze sprawą poszła do telewizji Polsat.

Wszystko wydarzyło się w jednym z sieciowych lodziarni w centralnej Polsce. Kobieta przyjęła zapłatę za lody, wydrukowała paragon, położyła kwit na ladzie przed klientem i poszła nakładać słodkości. Chwilę później pojawiły się przy niej nieznajome osoby. Byli to urzędnicy skarbówki, którzy ukarali sprzedawczynię mandatem.

-  Na nagraniu widać, że Juliana obsługuje klienta, który zakupił dwie gałki lodów – posiłkuje się monitoringiem z lodziarni menedżerka lokalu, Marlena Godala. - Chwilę potem podchodzi pani z panem i poprosili od Juliany paragon. Pokazała paragon, który wydała panu. Ona go nie dała do ręki, tylko położyła na ladzie. Jednak państwo stwierdzili, że to nie jest paragon, który ona wydała temu panu. Zaczęli się legitymować, że są z urzędu skarbowego. Tak naprawdę troszkę nachalnie weszli nam do punktu — dodaje.

O co tu chodzi? Urząd Skarbowy tłumaczy, że sprzedająca położyła paragon w sposób „uniemożliwiający klientowi jego odebranie".

Szefowa sieci lodziarni uznała decyzję urzędników za niesprawiedliwą i złożyła odwołanie. Zostało odrzucone. Została tylko droga sądowa i wyglądało na to, że sędzia będzie musiał ocenić, czy paragon został wydany prawidłowo. Niespodziewanie jednak Krajowa Administracja Skarbowa wysłała do sądu pismo, by uchylić nałożony na nią mandat.

Wydanie paragonu

W całej tej sprawie chodzi o to, że kupujący musi otrzymać paragon. Ale prawnicy wskazują, że przepisy mówią o „wydaniu”. A to już nie jest takie jednoznaczne z tym, że np. kwit należy dać komuś do ręki. -  Kupujący nie ma obowiązku odebrać tego paragonu, w związku z tym nie widzę, jak sprzedający miałby wymusić jego odebranie – ocenia prawnik radca prawny Łukasz Walasik.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama