Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 14 czerwca 2026 20:23
Reklama

Były zarząd Orlenu ukrywa się za granicą? Nie tylko Obajtek jest na celowniku prokuratury

Działania trzech byłych członków zarządu Orlenu – Daniel Obajtek, Michał Róg i Adam Burak – są przedmiotem co najmniej sześciu śledztw prowadzonych przez prokuraturę.
Były zarząd Orlenu ukrywa się za granicą? Nie tylko Obajtek jest na celowniku prokuratury

Autor: Ministerstwo Energii – Flickr / Wikipedia

Byli menedżerowie Orlenu są podejrzewani o działanie na niekorzyść spółki.

Nieruchomość Buraka w Turcji

Jak przekazał Onet, przeszukano już prywatne nieruchomości oraz biura Orlenu, jednakże do tej pory żaden ze wskazanych byłych członków zarządu koncernu nie został przesłuchany.

Z notatek Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) wynika, że Adam Burak jakiś czas temu kupił nieruchomość w Turcji i stara się o obywatelstwo tego kraju. Podobno pomagali mu w tym były komendant główny policji Zbigniew Maj oraz znajoma powiązana z tureckim konsulatem. Maj jednak zaprzeczył. Jak stwierdził, Adama Buraka zna jedynie służbowo, nigdy nie był u niego w domu i nie wie, gdzie mieszka, ani jakie nieruchomości kupował za granicą.

Ucieczka za granicę

Według raportów ABW, byli menedżerowie Orlenu obawiają się konsekwencji prawnych i planują wyjazd za granicę. 

Adam Burak rzekomo przebywa w Turcji, natomiast Daniel Obajtek, według informacji posła Michała Szczerby, na Węgrzech. Ta wiadomość rodzi pytania o powiązania z rządem Węgier oraz sprzedane firmie MOL stacje Lotosu.

Michał Róg nie odpowiedział na pytania dotyczące jego nieruchomości poza Polską ani tego, gdzie przebywa.

„Nie mam nic do ukrycia” – twierdzi Obajtek

Do zamieszania wokół Orlenu odniósł się sam Daniel Obajtek.

- Politycy rządzącej koalicji, dziennikarze, a teraz nawet prokuratura, próbują dokonywać na mnie publicznego linczu i samosądu. A jeszcze niedawno nawoływały do przywrócenia „praworządności i zasad konstytucyjnych”. Przypominam więc, że wedle tych zasad o winie decyduje sąd, a nie media, prokurator czy premier – napisał Obajtek na platformie X (Twitter).

Były szef Orlenu dodał, że nie ma nic do ukrycia, a prokuratura dysponuje potrzebnymi dokumentami. 

Jak uważa, absurdalne oskarżenia i rozkręcane w części mediów pseudoafery mają zająć uwagę Polaków na majówkę i odwrócić ją od prawdziwych problemów. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!