Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 17:56
Reklama

Posterunki za grube miliony. Raport kontroli NIK

Brakowało w nich wszystkiego: od telefonów po monitoring. Ale powstawały, bo tak obiecał swoim wyborcom PiS. Zapłacili za to podatnicy.
Posterunki za grube miliony. Raport kontroli NIK
Zdjęcie jest ilustracją do tekstu

Autor: iStock

To wnioski, które wypływają z niepublikowanego raportu Najwyższej Izby Kontroli (NIK). Zbadała ona, co zostało z jednej ze sztandarowych obietnic PiS. I zrównała ją z ziemia. Do raportu dotarło Radio TOK FM. 

Brakowało na wszystko i wszystkiego

NIK zbadał – jak podaje serwis – 31 nowo otwartych posterunków. Według ich oceny – patrząc na to pod kątem bezpieczeństwa obywateli – żaden nie musiał powstać. Tym bardziej, że niektóre z nich były nieczynne nawet przez 3 tygodnie.

Co gorsza – na wszystko brakowało pieniędzy, mimo że MSWiA wydało na to aż 107,5 mln zł. W efekcie na przywracanych posterunkach brakowało telefonów, drukarek, domofonów, monitoringu i… policjantów. 

Według raportu zatrudniano kadetów, chociaż z wytycznych Komendy Głównej Policji (KGP) wynika, że na takich posterunkach powinni pracować doświadczeni policjanci. Szczególnie w sprawach kryminalnych i w prewencji. 

Mniejsza skuteczność, gorsze wyniki

W efekcie – podaje Radio TOK FM – niektóre reaktywowane posterunki notowały pogorszenie sprawności działania. Spadał czas reakcji na zdarzenie. W skrajnych przypadkach policja reagowała dopiero po 9 minutach od zgłoszenia.

Spadał także poziom wykrywalności przestępstw. Kontrolowane posterunki rozwiązywały jedynie 10-18 proc. spraw kryminalnych.

Partia wie lepiej

Przypomnijmy, że te obietnice, które PiS złożył swoim wyborcom, miały odwrócić proces zapoczątkowany przez ich poprzedników: rząd PO-PSL. To w latach 2008-2015 były zamykane mniejsze posterunki. 

Tyle że o ich reaktywacji w jakiejś lokalizacji nie decydowały analizy, ale – według raportu NIK – uznaniowość. Bo tak uznała partia i jej funkcjonariusze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Jarek Treść komentarza: Dokładnie tak. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: ej Treść komentarza: Łyżwy zakłądam! Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Ajjo Treść komentarza: Tylko przyklasnąć. Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: prima Treść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki! Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41 Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jezior Autor komentarza: Krostek Treść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów Autor komentarza: Bolesław Treść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37 Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!