Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 10:48
Reklama
Reklama

Dorośli uczniowie nie chcą, żeby rodzice widzieli oceny

Rodzice chcą i lubią sprawdzać, jak ich dzieciom idzie w szkole. Ale czy mają prawo przeglądać oceny pełnoletniego ucznia?
Dorośli uczniowie nie chcą, żeby rodzice widzieli oceny
Ach te "dzieci"..

Autor: Canva

Do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) – jak podało Radio Zet – wpływa wiele wniosków pełnoletnich uczniów, którzy nie zgadzają się na dostęp swoich rodziców do informacji o ich wynikach w nauce.

Dzieci głosu nie mają 

Obecnie zupełnie naturalne jest to, że rodzice (opiekunowie prawni) mogą sprawdzić oceny i prace kontrolne swoich dzieci, niezależnie od ich wieku. Ta zasada nie zawsze podoba się pełnoletniej młodzieży.

Co prawda dotychczasowe stanowisko Ministerstwa Edukacji Narodowej opiera się na przekonaniu, że rodzice mają obowiązek dbać o edukację swoich dzieci, także gdy te osiągną pełnoletność. Mimo wszystko nie brakuje głosów postulujących, żeby dać pełnoletnim uczniom prawo do decydowania o tym, czy ich wyniki mają zostać udostępnione rodzicom, czy nie. 

Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich, zwrócił uwagę na różnorodność opinii w tej kwestii, czym dał znać, że sprawa nie jest oczywista.

Niektórzy chcą większej prywatności

Większość nastolatków nie widzi problemu w udostępnianiu swoich ocen rodzicom. Ale są też uczniowie, którzy uważają, że obowiązujące przepisy są dla nich źródłem dyskomfortu. 

Dlatego domagają się wprowadzenia możliwości złożenia oświadczenia, które uniemożliwiłoby przekazywanie rodzicom informacji o ich osiągnięciach szkolnych. Ta zmiana, ich zdaniem, wprowadziłaby wyższy poziom prywatności i autonomii. Jak twierdzą, taka im się należy z uwagi na ukończenie 18 roku życia. 

RPO pisze do Ministerstwa Edukacji 

Rzecznik praw obywatelskich postuluje, aby przepisy były bardziej precyzyjne i uwzględniały specyfikę sytuacji prawnych pełnoletnich uczniów oraz różnorodność relacji rodzinnych. Marcin Wiącek skierował już zapytanie do Barbary Nowackiej, szefowej resortu edukacji, w sprawie ewentualnego zrewidowania obecnych regulacji.

Rozstrzygnięcie tej trudnej kwestii będzie zależało od odpowiedzi MEN-u oraz dalszych dyskusji na temat zasadności i formy dostępu rodziców lub opiekunów m.in. do ocen dorosłych uczniów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama