Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 09:14
Reklama
Reklama

Można czy nie można? O robieniu zdjęć wojsku słów kilka

Przepisy, które zakazują fotografowanie obiektów strategicznych, są... niezgodne z Konstytucją. Taką ocenę przepisów postawił rzecznik praw obywatelskich.
Można czy nie można? O robieniu zdjęć wojsku słów kilka
To w końcu można czy nie można?

Autor: iStock

Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich, nalega, żeby szef MON poprawił Ustawę o Obronie Ojczyzny. To jeszcze dzieło PiS, które zawiera przepisy zakazujące robienia zdjęć obiektom strategicznym. Mowa nie tylko o jednostkach wojskowych, ale także o infrastrukturze, którą państwo uznaje za ważną dla bezpieczeństwa.

Ten przepis wrócił po latach nieobecności w Polsce. Zakaz fotografowania został zniesiony w 2006 (za rządów PiS) jako niechciany spadek po PRL-u.

Coś jest nie tak

Wiącek uważa jednak, że przepisy zostały źle skonstruowane i RPO już otrzymuje skargi od obywateli. 

– Zgodnie z nowym przepisem, kto bez zezwolenia fotografuje, filmuje lub utrwala w inny sposób obraz obiektu oznaczonego zakazem fotografowania albo wizerunek osoby lub ruchomości znajdującej się w takim obiekcie, podlega karze aresztu albo grzywny. Sąd może orzec przepadek przedmiotów pochodzących z wykroczenia lub służących do jego popełnienia – choćby nie stanowiły własności sprawcy – przypomina rzecznik

I wyjaśnia, że jest to sprzeczne z art. 54 ust. 1 Konstytucji RP. A ten zapewnia każdemu wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Fotografowanie czy filmowanie mieści się w tym zakresie.

Rzecznik przyznaje, że ta wolność może zostać ograniczone, np. odpowiednią ustawą. Jednak w tym przypadku zakaz dotyczy np. wszystkich obiektów wojskowych, a nie tylko tych najważniejszych. I to – w ocenie RPO – jest właśnie niezgodne z Konstytucją.

Nie tylko wojsko

„Wątpliwości konstytucyjne dotyczą też części (…) ustawy dotyczącej obiektów infrastruktury krytycznej, które (…) nie zostały uznane za szczególnie ważne dla bezpieczeństwa lub obronności państwa. W tym przypadku o zakazie fotografowania decyduje organ właściwy w zakresie ochrony obiektu, uwzględniając zagrożenia dla bezpieczeństwa obiektu” – podaje biuro RPO.

I punktuje, że skoro jakiś obiekt nie został oficjalnie uznany za strategiczny, to czemu ktoś miałby zakazać robienia mu zdjęć?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama