Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 13:11
Reklama
Reklama

Kto marnuje żywność w Wielkanoc? Budzi to zdziwienie

Większość z nas zapewnia, że w Wielkanoc nie wyrzuca jedzenia na śmietnik. Robi to niespełna 20 proc. Polaków. To skąd na śmietnikach po świętach jest tyle żywności?

– Jeżeli rzeczywiście dziś tak niewiele osób marnuje świąteczną żywność, to z pewnością przyczyniła się do tego wysoka inflacja, która mocno przycisnęła Polaków – uważa Robert Biegaj, współautor badania z Grupy Offerista.

Co pokazuje sondaż?

Firmy UCE Research i Grupa Offerista zapytały Polaków, czy w Wielkanoc w ich domach marnuje się żywność. Jak pokazuje finalny raport, przyznaje się do tego zaledwie 17,1 proc. badanych. 

Pod przeciwnej stronie jest aż 76,5 proc. respondentów, którzy twierdzą, że tego nie robią. 

5,1 proc. ankietowanych jest niezdecydowanych, a 1,3 proc. nie pamięta, jak to wygląda u nich w domu. 

– Mam wrażenie, że Polacy nie bardzo chcą się przyznać, przede wszystkim sami przed sobą, że marnują jedzenie – stwierdza Robert Biegaj.

I dodaje: – Starają się tego nie zauważać, bo źle by się z tym czuli, zwłaszcza w kontekście finansowym. Oczywiście niewykluczone, że faktycznie nie zwracają na to uwagi.

Kto tworzy grupę „wyrzucających w Wielkanoc żywność”?

Otóż przyznają się do tego osoby, które zarabiają ponad 9000 zł oraz 7000-8999 zł. 

– To, że najlepiej zarabiający Polacy wyrzucają nadmiar jedzenia, wcale mnie nie dziwi – komentuje współautor raportu.

 Ale nie tylko. Bo w tej grupie są także osoby z miesięcznym dochodem netto poniżej 1000 zł.

– Zaskakuje mnie to, że w tym gronie znajdują się rodacy uzyskujący najniższe dochody – ocenia. 

I dodaje: – Mogą to być konsumenci, którzy nie utrzymują się samodzielnie i z tego powodu nie mają żadnych dylematów. To jest najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie, bo z reguły najmniej zarabiające osoby dokładnie kalkulują swoje wydatki, żeby nie zmarnować ani złotówki.  

Wieś też marnuje żywność

Eksperci z UCE Research dodają, że wyrzucanie żywności po świętach dotyczy przede wszystkim mieszkańców miejscowości liczących 5-19 tys. ludności i do 5 tys. osób oraz wsi. Kolejne na tej liście są miasta ze 100-199 tys. mieszkańców. 

Robert Biegaj nie kryje zaskoczenia tym, że do marnowania żywności najczęściej przyznają się osoby ze wsi i małych miast. 

– To można wyjaśnić w ten sposób, że często sami produkują żywność i nie jest im aż tak bardzo szkoda jej wyrzucać, bo nie kupują jej w sklepach. Trudno mi znaleźć inny powód takiego zachowania – podsumowuje.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Obserwator 02.04.2024 10:30
Nikt nie wyrzuca, a żarcia pełno na śmietniku..

John 01.04.2024 11:45
Now way!

Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Dokładnie tak.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 11:58Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: ejTreść komentarza: Łyżwy zakłądam!Data dodania komentarza: 9.01.2026, 10:59Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: AjjoTreść komentarza: Tylko przyklasnąć.Data dodania komentarza: 9.01.2026, 09:56Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: primaTreść komentarza: No i elegancko, w końcu nie trzeba będzie jechać na drugą stronę miasta na Tor-Tor, żeby pośmigać na łyżwach. Mam nadzieję, że lodowisko będzie na tyle duże, żeby pograć w hokeja. Dzięki!Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:41Źródło komentarza: Strażacy budują lodowiska. Wszystko po to, by odciągnąć dzieci od zamarzniętych jeziorAutor komentarza: KrostekTreść komentarza: Pijany, agresywny i notowany. Typowe combo. Dobrze, że już jest w celi.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:39Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantówAutor komentarza: BolesławTreść komentarza: Strzały w Warszewicach... strach pomyśleć, co by było, gdyby ten człowiek wjechał w kogoś przypadkowego na Sikorskiego w Chełmży. Dobrze, że nikomu postronnemu nic się nie stało.Data dodania komentarza: 8.01.2026, 23:37Źródło komentarza: Pościg i strzały. Pijany kierowca próbował staranować policjantów
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama